Lewandowski do końca kariery w Bayernie? "Chcę poprawiać kolejne rekordy"

Krzysztof Sobczak
13.03.2019 14:35
Robert Lewandowski może zakończyć karierę w Bayernie Monachium
fot. CHRISTOF STACHE/AFP/East News

Bayern Monachium szykuje nową umowę dla Roberta Lewandowskiego, a Polak nie wyklucza, że pozostanie w Bawarii do zakończenia kariery. - Jestem w stanie to sobie wyobrazić - przyznał kapitan reprezentacji Polski w rozmowie z Izą Koprowiak w "Przeglądzie Sportowym".

Zagłosuj

Czy Robert Lewandowski powinien pozostać w Bayernie do końca kariery?

Liczba głosów:

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Robert Lewandowski występuje w Bayernie od 2014 roku. W miniony weekend został najskuteczniejszym obcokrajowcem w historii Bundesligi, a przed nim kolejne cele - m.in. doścignięcie w klasyfikacji najlepszych strzelców bawarskiej drużyny obecnego dyrektora tego klubu, Karla-Heinza Rummenigge. Polak zdobył dla Bayernu 180 goli, Niemiec 217. Dogonienie Gerda Muellera jest poza zasięgiem - 508.

Zobacz także

Lewandowski zakończy karierę w Bayernie?

Właśnie chęć bicia rekordów oraz zostania legendą największego niemieckiego klubu może przesądzić o pozostaniu Lewandowskiego w Bayernie do końca kariery. Jego obecna umowa wygasa w 2021 roku, klub chciałby ją przedłużyć o dwa lata.

- Chcę poprawiać kolejne rekordy, myśl o tym, że mógłbym zapisać się na kartach historii, może sprawić, że zostanę w Monachium. Na razie jestem najskuteczniejszym obcokrajowcem w historii Bundesligi, wyprzedziłem Claudio Pizarro, ale peruwiański napastnik Werderu wciąż gra w piłkę, więc może dopiero gdy odskoczę na więcej goli, to poczuję, że to naprawdę duży wyczyn - przyznał "Lewy" na łamach "Przeglądu Sportowego".

Lewandowski wicekapitanem Bayernu

Pozycja Roberta Lewandowskiego jest na tyle mocna, że Nico Kovac mianował go wicekapitanem zespołu. Po raz pierwszy Polak założył opaskę w ligowym spotkaniu z Bayerem Leverkusen, ale wówczas otrzymał ją po zejściu z boiska Thomasa Muellera. Cztery dni później to "Lewy" wyprowadził kolegów na mecz Pucharu Niemiec z Herthą Berlin.

- Gdy po raz pierwszy wyszedłem na boisko jako kapitan Bayernu, czułem coś wyjątkowego, większą adrenalinę, byłem dumny, że ja, chłopak z Polski, z małego Leszna wychodzę z opaską i wyprowadzam wielki Bayern. Wielka mobilizacja i wielka duma - powiedział.

W środę Bayern Monachium zagra z Liverpoolem, a stawką spotkania będzie awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. W pierwszy meczu na Anfield padł bezbramkowy remis.

Relacja z meczu Bayern - Liverpool na sport.radiozet.pl.

RadioZET.pl/Przegląd Sportowy/KS