Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Justyna Dżbik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Lewandowski: Piłkarze z kadry A nie powinni brać udziału w MME

22.03.2017 09:18
sport

Tymi słowami Robert Lewandowski może wywołać burzę. Kapitan biało-czerwonych przyznał, że - jego zdaniem - piłkarze z pierwszej reprezentacji nie powinni być brani pod uwagę przy powołaniach na młodzieżowe mistrzostwa Europy, które w czerwcu odbędą się w Polsce.

Robert Lewandowski fot. PAP
Zagłosuj

Czy podzielasz zdanie Roberta Lewandowskiego nt. udziału piłkarzy z kadry A na ME U-21?

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Zbigniew Boniek bardzo liczy na sukces w tym turnieju, trener Marcin Dorna niczego nie obiecuje, choć ma nadzieje na dobry wynik, natomiast zawodnicy... No właśnie.

Jeszcze do niedawna wszyscy młodzi członkowie kadry A (Milik, Zieliński, Linetty) zapewniali, że udział w mistrzostwach Europy do lat 21 jest dla nich ważny i - jeśli dostaną powołanie - zamierzają zagrać. Teraz jednak, w ich imieniu, do sprawy odniósł się kapitan reprezentacji Polski i najlepszy rodzimy piłkarz od czasów Zbigniewa Bońka, Robert Lewandowski. Snajper Bayernu Monachium swoimi słowami może wywołać burzę, a przynajmniej gorącą dyskusję na ten temat.

- Dziwię się, że piłkarz, który znajduje się w reprezentacji A, jest brany pod uwagę w kontekście tych mistrzostw - wypalił "Lewy" w rozmowie z Polsatem Sport. 28-latek zwrócił uwagę, że ewentualny sukces w tym turnieju przy udziale graczy z pierwszej reprezentacji nie zapewni naszej piłce nożnej rozwoju.

- To byłoby trochę mydlenie oczu, bo nawet jeśli jakiś sukces osiągnęłaby kadra Marcina Dorny z zawodnikami z pierwszej reprezentacji, to nic nam to nie da - zauważył kapitan biało-czerwonych.

Nie powinni grać

Lewandowski kontynuował ten temat. Podkreślił, że brak sukcesu przy udziale zawodników z pierwszej reprezentacji mógłby być odebrany w Polsce jak klęska, a piłkarze straciliby okazję do odpoczynku. Co więcej, zabraliby miejsce innym obiecującym piłkarzom, którzy mogliby się ogrywać na dużej imprezie.

- Zrobiliby sukces i co dalej? Nie zobaczymy, czy mamy pokolenie kolejnych piłkarzy, którzy potrafią grać w piłkę, i którzy nadają się do tej najważniejszej reprezentacji A. Nic nam nie da, jeśli ci zawodnicy zablokują miejsce innym, pokażą się z dobrej, lub co gorsza ze słabszej strony. Drugi rok z rzędu nie będą mieli odpoczynku. Moim zdaniem nie powinni być brani pod uwagę w kontekście Euro U-21 - ocenił as Bayernu.

Na koniec przyznał, że to jego prywatne zdanie, ale rozmawiał na ten temat z młodszymi członkami drużyny narodowej. - Mistrzostwa Europy U-21 to miejsce dla kolejnych zawodników, mniej znanych. Oni będą mogli się tam pokazać i być może wkrótce pojawią się w pierwszej reprezentacji - zakończył.

Co zrobi Dorna?

Z kadry A Marcin Dorna może powołać na turniej Arkadiusza Milika, Piotra Zielińskiego i Karola Linettego, a także Bartosza Kapustkę, który ma swoje problemy w Leicester i tym razem nie znalazł uznania w oczach Adama Nawałki. Jeszcze do niedawna wszyscy zgodnie uznali, że udział w MME 2017 w naszym kraju byłby czymś wyjątkowym, ale teraz - po słowach Lewandowskiego - zmienili trochę ton. Oczywiście tak ostro się nie wypowiadają, ale Milik zdążył już zabrać głos w tej sprawie.

- Pytanie, czy zagram, powinieneś zadać mi za jakiś czas. Teraz nie jestem w stanie na nie odpowiedzieć. Trzeba się zastanowić nad wszystkimi za i przeciw, ale faktycznie odpowiedni odpoczynek po sezonie jest ważny. Zobaczymy, na razie nie mówię ani nie, ani tak. Przedyskutuję tę kwestię z moimi doradcami i trenerami - powiedział napastnik Napoli, który dopiero wraca do formy po kontuzji kolana.

Inaczej sprawa wygląda w przypadku Kapustki, który musi szukać gry. W zespole mistrza Anglii występuje w zasadzie tylko w rezerwach i pomimo dobrych recenzji za występy w Pucharze Anglii i zmiany trenera, nie zdołał do siebie przekonać opiekuna "Lisów", Craiga Schakespeare'a. Dla niego MME byłyby okazją, by przypomnieć się skautom z mocnych klubów Starego Kontynentu.

Lakoniczny Boniek

Zbigniew Boniek zamieścił tweeta, w którym skomentował słowa Roberta Lewandowskiego. - Dzisiaj wprowadzanie młodego do drużyny seniorów to jakieś głębsze zagadnienie, kiedyś to starzy narzekali, że młody ich zajedzie, dlaczego? - pyta prezes PZPN.

W niedzielę 26 marca reprezentacja Polski zagra z Czarnogórą w meczu eliminacji mistrzostw świata Rosja 2018. Podopiecznych Marcina Dorny czekają spotkania towarzyskie z Włochami (23 marca) i Czechami (27 marca).

Młodzieżowe mistrzostwa Europy odbędą się w dniach 16-30 czerwca w Polsce.
RadioZET.pl/Polsat Sport/Przegląd Sportowy/KS

Oceń