Real - Juventus: Buffon wściekły na sędziego. Del Piero: Ja go nie rozumiem

12.04.2018 18:21
xxx sport

Gianluigi Buffon w bardzo ostrych słowach wypowiedział się o pracy arbitra Michaela Olivera w meczu Ligi Mistrzów Real Madryt - Juventus. Z jego oceną nie zgodził się jednak legendarny napastnik "Starej Damy", Alessandro Del Piero.

Alessandro Del Piero fot. imago sportfotodienst/EAST NEWS
Zagłosuj

Czy Realowi należał się rzut kany?

Rozlicz PIT i pomóż dzieciom z Fundacji Radia ZET. Ściągnij darmowy program

- Sędzia ma kosz na śmieci zamiast serca. Skazał nas na odpadnięcie z Ligi Mistrzów - grzmiał po ostatnim gwizdku Buffon, który w doliczonym czasie gry ujrzał czerwoną kartkę za naruszenie nietykalności cielesnej arbitra.

- Do sędziowania takiego spotkania potrzebny jest charakter. Jeśli go nie masz, lepiej obejrzyj je z trybun z żoną i dziećmi, zajadając frytki. Co powiedziałem arbitrowi przed czerwoną kartką? Mogłem powiedzieć wszystko, bo jeśli podejmujesz taką decyzję w takim momencie, to znaczy, że nie masz pojęcia o sporcie - kontynuował rozgoryczony Buffon. Bramkarz "Bianconerich" nawiązał również o pierwszego starcia w Turynie.

Buffon: W Turynie nam należał się karny

- Trzeba było wcześniej obejrzeć pierwszy mecz w Turynie i zobaczyć, że za podobny faul nie odgwizdano karnego dla Juventusu - ocenił golkiper "Starej Damy". M.in. z tą wypowiedzią nie zgodził się Alessandro Del Piero.

Del Piero: Nie rozumiem go

Del Piero jest najlepszym strzelcem w historii Juventusu. Na Santiago Bernabeu przeżył jedną z najpiękniejszych chwil w swojej karierze, kiedy po dublecie w fazie grupowej Ligi Mistrzów żegnały go owacje na stojąco. Były napastnik nie potrafi jednak zrozumieć słów swojego kolegi.

- Trudno mi to zrozumieć. Nie wiem, po co nawiązywać do pierwszego meczu, skoro liczy się tu i teraz - mówił Alex. - Myślę, że w ciągu kilku dni, na chłodno, Buffon zmieni zdanie na temat pracy arbitra i złagodzi swoje stanowisko - podkreślił Del Piero.

Juventus przegrał w dwumeczu z Realem Madryt 3:4. O awansie do półfinału Ligi Mistrzów broniących tytułu "Królewskich" przesądził rzut karny podyktowany w 93. minucie.

RadioZET.pl/Goal.com/PAP/KS

Oceń