Co za pudło! Ronaldo sam nie wierzył, że tego nie trafił [WIDEO]

18.05.2017 13:18
sport

Cristiano Ronaldo był bohaterem środowego meczu z Celtą Vigo. Zdobył dwie bramki, a jego Real Madryt wygrał 4:1 i objął pozycję lidera hiszpańskiej La Liga. Portugalczyk skończył mecz z pewnym jednak niedosytem, w końcówce zmarnował doskonałą okazję do zdobycia trzeciej bramki. Chyba sam nie wierzył, że tego nie trafił.

Cristiano Ronaldo fot. PAP/EPA

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

W 75. minucie "Królewscy" prowadzili już 3:1 i szli z kolejnym kontratakiem. Piłkę w polu karnym otrzymał Toni Kroos. Gdy wydawało się, że w prostej sytuacji odda strzał, podał do Cristiano. Ten jednak fatalnie spudłował. Podobnie jak jego koledzy, sam chyba nie wierzył, że posłał piłkę obok bramki. Tak przynajmniej wywnioskować mogliśmy z jego reakcji.

Po meczu przyznał, że jest zadowolony ze swojego występu i pracy całej drużyny, a zmarnowana sytuacja to nic innego jak wypadek przy pracy. - Takie rzeczy się zdarzają. Jestem człowiekiem, czasem się mylę - powiedział CR7.

Real Madryt jest bliski zdobycia mistrzostwa Hiszpanii. W ostatniej kolejce tego sezonu zagra na wyjeździe z Malagą. Aby zapewnić sobie tytuł, musi to spotkanie przynajmniej zremisować.

RadioZET.pl/AN

Oceń