PZPN ugiął się pod naporem opinii publicznej. Jest raport dot. MŚ!

Krzysztof Sobczak
03.09.2018 13:20
Raport Adama Nawałki ws. przygotowań do MŚ 2018
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER/EASTNEWS

Polski Związek Piłki Nożnej ugiął się pod naciskiem środowiska piłkarskiego i opublikował raport z przygotowań reprezentacji Polski do nieudanych mistrzostw świata w Rosji. Z dokumentu wynika, że... piłkarze nie byli mentalnie gotowi do gry w tak wielkim turnieju.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Przed kilkoma dniami selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Niemiec Joachim Loew przez ponad godzinę opowiadał o przyczynach klęski mistrzów świata na mundialu w Rosji. Raport tamtejszego sztabu szkoleniowego trafił do opinii publicznej. Tego samego, jawności dokumentu, domagało się polskie środowisko piłkarskiej. W końcu dopięli swego.

- Tego typu raporty są generalnie poufne i przeznaczone do wewnętrznej wiadomości związku sportowego. Jednak wobec sporego zainteresowania opinii publicznej, a także części mediów, upatrujących w raporcie jakichś niezdrowych emocji, zdecydowaliśmy się raport sztabu reprezentacji opublikować - powiedział prezes PZPN Zbigniew Boniek.

Raport PZPN. Przyczyny porażki na mundialu

Z raportu wynika, że stałym monitoringiem sztabu szkoleniowego kadry objętych było 69 zawodników, a 1/3 z nich pojechała na mundial. Selekcjoner swoje wybory uzasadniał m.in. umiejętnością funkcjonowania w grupie, co może tłumaczyć powołanie Sławomira Peszki.

Adam Nawałka podkreślił w dokumencie, że przygotowania przebiegły zgodnie z planem według sprawdzonego harmonogramu, a wyselekcjonowana grupa była najlepszą z możliwych. Co zatem zawiodło?

Jak czytamy, "drużyna nie była optymalnie przygotowana pod względem mentalnym do skali trudności jaka występuje podczas mundialu", a także "nie udało się zrobić wszystkiego, aby scalić zespół w najtrudniejszych momentach mistrzostw".

Duży wpływ na postawę kadry miała także kontuzja Kamila Glika i niewłaściwe w ocenie selekcjonera wybory personalne na mecz inauguracyjny z Senegalem. Trener zaznaczył przy tym, że poszerzenie możliwości taktycznych o ustawienie 1-3-4-3 było podyktowane trudną sytuacją kadrową.

"Indywidualna sytuacja zdrowotna kilku kluczowych zawodników, brak rytmu meczowego (wiosenny sezon ligowy) miała bezpośredni wpływa na ich dyspozycję motoryczną (wydolność, restytucja powysiłkowa) podczas przygotować, a w konsekwencji w trakcie turnieju MŚ w Rosji" - napisano.

Największym błędem był jednak ostatni trening przed wylotem na mecz z Senegalem. To najpewniej źle zaplanowany mikrocykl doprowadził do tak fatalnego startu mistrzostw w wykonaniu biało-czerwonych.

PEŁNY RAPORT NT. PRZYGOTOWAŃ I WYSTĘPU REPREZENTACJI POLSKI NA MŚ 2018

TO TAKŻE MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ:

RadioZET.pl/PZPN/KS