Zamknij

1. Liga: Koszmarne 45 minut Widzewa, porażka beniaminka na inaugurację

29.08.2020 15:40
Radomiak - Widzew
fot. PAP

Widzew Łódź, beniaminek 1. Ligi, przegrał na inaugurację sezonu 2020/2021 z Radomiakiem Radom 1:4. Podopieczni Enkeleida Dobiego prowadzili po pierwszej połowie, ale druga część w ich wykonaniu koszmarna.

Widzew Łódź zaliczył bardzo słabą końcówkę poprzednich rozgrywek 2. Ligi i szczęśliwie wywalczył awans na zaplecze PKO Ekstraklasy. Mimo zrealizowania celu po ostatnim spotkaniu kibice wygwizdali piłkarzy, a swoje dorzucili również chuligani, którzy pobili Adama Radwańskiego i Roberta Prochownika. Swojej pozycji nie uratował też trener Marcin Kaczmarek.

Nowy szkoleniowiec Albańczyk Enkeleid Dobi miał poprawić atmosferę i grę, ale nie zdecydował się na wietrzenie szatni i drastyczne zmiany personalne. Na razie jego metody nie przyniosły rezultatu, bo Widzew przegrał na inaugurację z Radomiakiem Radom.

1. Liga: Widzew przegrał z Radomiakiem

Spotkanie rozpoczęło się doskonale dla łodzian. W 4. minucie bramkę wypracowali zawodnicy posiadający ogromne doświadczenie w ekstraklasie - Mateusz Możdżeń dograł do Marcina Robaka, a ten otworzył wynik meczu. Taki rezultat utrzymał się do przerwy, a tuż po niej widzewiacy przeżyli koszmar...

Drużyna, która w poprzednim sezonie 1. Ligi zajęła 4. miejsce i grała w finale baraży o awans do najwyższej klasy rozgrywkowej, wyrównała w... 26. sekundzie za sprawą Karola Angielskiego, a chwilę później na 2:1 trafił jego imiennik, Karol Podliński. Później gole strzelali jeszcze Leandro Rossi i Miłosz Kozak.

Kolejny mecz Widzew rozegra 11 września, a jego rywalem będzie Chrobry Głogów. Radomiak dzień później zmierzy się z GKS-em Jastrzębie.

Radomiak Radom - Widzew Łódź 4:1

Bramki: Karol Angielski (46.), Karol Podliński (50.), Leandro Rossi (73.), Miłosz Kozak (90.+3) - Marcin Robak (4.)

RadioZET.pl/PAP