Zamknij

Przetarg unieważniony. Problemy z wyłonieniem dostawcy murawy na PGE Narodowym

20.02.2020 20:59
Przetarg na dostawcę murawy na PGE Narodowym unieważniony
fot. Szymon Starnawski/Polska Press/East News

Przetarg na dostawcę murawy na PGE Narodowy został unieważniony - poinformowała w rozmowie z Onetem rzeczniczka prasowa obiektu Monika Borzdyńska. Dzień wcześniej odbyło się uroczyste otwarcie złożonych ofert.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

W środę poinformowano, że w przetargu wzięły udział trzy firmy: TAMEX Obiekty Sportowe S.A., G & Syn BOISKA - Jerzy Gawlik oraz DROPSERVICE Sp.j. Najniższą ofertę przedstawiła ta ostatnia (ok. 1,7 mln zł), tymczasem operator PGE Narodowego, spółka PL2012, chciała przeznaczyć na ten cel nie więcej niż 1,1 mln zł.

Specjaliści, m.in. w rozmowie z WP Sportowymi Faktami, przestrzegali, że przy tak zaostrzonych kryteriach położenie murawy na tym obiekcie w tej cenie byłoby niemal pracą charytatywną i jest praktycznie niemożliwe.

Przetarg na dostawcę murawy na PGE Narodowym unieważniony

- Operator PGE Narodowego unieważnił postępowanie przetargowe na dostawę wraz z montażem i demontażem nawierzchni z trawy naturalnej wraz z podbudową. Mając na uwadze terminarz nadchodzących meczów niezwłocznie podejmie decyzję o formie nowego postępowania, w ramach którego wyłonimy wykonawcę zamówienia. Unieważniony dziś przetarg został ogłoszony 4 lutego 2020 roku, a oferty w ramach postępowania można było składać do 19 lutego - przekazałą Borzyńska Onetowi.

Najbliższy mecz na PGE Narodowym odbędzie się 2 maja, a stawką będzie Puchar Polski. Reprezentacja zagra tu z Rosją 2 czerwca w przedostatnim sprawdzianie przed Euro 2020.

Skandal na meczu Polska - Słowenia

Problemy z murawą na PGE Narodowym pojawiały się dość często, zwłaszcza jesienią, ale miarka przebrała się po spotkaniu Polska - Słowenia w eliminacjach mistrzostw Europy 2020. Piłkarzom trudno było utrzymać równowagę, zaliczali niekontrolowane poślizgi, co groziło kontuzjami. Po meczu zawodnicy oraz prezes PZPN Zbigniew Boniek skarżyli się na taki stan boiska premierowi Mateuszowi Morawickiemu.

RadioZET.pl/Onet/Sportowe Fakty