Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Agnieszka Więdłocha , Maciej Stuhr
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Marco van Basten proponuje rewolucyjne zmiany w futbolu

18.01.2017 20:52
xxx sport

Były holenderski napastnik Marco van Basten proponuje daleko idące zmiany w zasadach gry w piłkę nożną. Jeśli jego propozycje znajdą zwolenników w FIFA i kiedyś zostaną przegłosowane, to futbol upodobni się do hokeja na lodzie i koszykówki.

Marco van Basten fot. AP/Fotolink/EastNews

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Na początku 2017 roku FIFA przychylnie rozpatrzyła projekt forsowany przez prezydenta Gianniego Infantino o rozszerzeniu mundialu - od 2026 roku - do 48 drużyn. Ta zmiana wywołała szereg kontrowersji, ale jeśli na równie podatny grunt trafią propozycje Marco van Bastena, to już nie tylko mundial, ale cały futbol zostanie zrewolucjonizowany.

Rewolucja van Bastena

52-letni były selekcjoner reprezentacji Oranje pełni obecnie funkcję szefa komisji FIFA zajmującej się rozwojem piłki nożnej, ale to nie jego komisja, a International Football Association Board ma mandat, by wprowadzać zmiany. Holender może je tylko proponować. Co postuluje?

Brak spalonych, limit fauli rodem z NBA, minutowe kary oraz sposób wykonywania rzutów karnych na wzór hokeja, zatrzymanie czasu podczas przerw w ostatnich 10 minutach meczu, rezygnacja z dogrywek, a nawet lotne zmiany - to tylko niektóre z pomysłów van Bastena.

Jak wyglądałyby jedenastki? Dokładnie tak samo jak w hokeju. - Obie drużyny miałyby po pięć prób. Po gwizdku sędziego piłkarz ruszałby z piłką z 25. metra przed bramką. Akcje musiałaby zakończyć w ciągu ośmiu sekund, a takie rozwiązanie miałoby uatrakcyjnić widowisko. Piłkarze mogliby dryblować, czekać na reakcję bramkarza. Teraz wszystko rozstrzyga się w ciągu sekundy - tłumaczył 52-latek cytowany przez ESPN.

Brak spalonych miałby z kolei spowodować, iż - jego zdaniem - przed polem karnym byłoby więcej miejsca. Miałoby to być zachętą dla piłkarzy do oddawania strzałów z dystansu. Problem w tym, że w takim układzie drużyny mogłyby się cofać głębiej i rezultat byłby odwrotny do zamierzonego - padałoby jeszcze mniej goli, a na boisku częściej obserwowalibyśmy tzw. "ustawianie autobusu".

Na razie jednak propozycje Marco van Bastena są w fazie jego projekcji. Holender chciałby, by weszły w życie od mundialu w 2026 roku, a mogłyby być testowane - na początku - w rozgrywkach młodzieżowych.

RadioZET.pl/TVN24/sport.pl/KS

Oceń
Tagi