Prezes Dynama Kijów skomentował plotki dot. Adama Nawałki

Krzysztof Sobczak
25.05.2019 11:50
Adam Nawałka
fot. Tomasz Jastrzebowski/Foto Olimpik/REPORTER/EastNews

Prezes Dynama Kijów Ihor Surkis odniósł się do plotek pojawiających się w ukraińskim mediach łączących byłego selekcjonera reprezentacji Polski Adama Nawałkę z pracą w tym klubie. - Nie wierzcie w to - powiedział działacz.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Zobacz także

O zainteresowaniu Nawałką w czwartek poinformował portal "Zbirna". Według tych doniesień były opiekun biało-czerwonych miałby być faworytem do objęcia stanowiska trenera Dynama Kijów, gdyby włodarze klubu zdecydowali się na nieprzedłużanie umowy z obecnym szkoleniowcem Aleksandrem Chackiewiczem. Drużyna ze stolicy po raz kolejny nie zdołała zdetronizować Szachtara Donieck i zajęła 2. miejsce w lidze ukraińskiej.

Nawałka w Dynamie Kijów? Prezes zaprzecza

Prezes kijowskiego zespołu Ihor Surkis uciął jednak spekulacje dotyczące Polaka. – Nie wierzcie w to. Nie rozmawiamy z żadnym z nich. Tak jak już mówiłem, spotkam się z Chackiewiczem i jeśli mnie przekona, to pozostanie trenerem i w przyszłym sezonie może walczyć o puchary - przyznał.

Na razie tematu, przynajmniej oficjalnie, nie ma, bo pierwszeństwo ma obecny trener. Spotkanie nie musi jednak zakończyć się porozumieniem, a wtedy 15-krotny mistrz Ukrainy i trzykrotny półfinalista Ligi Mistrzów będzie musiał szukać następcy. Wbrew doniesieniom "Zbirnej", Nawałka wcale nie jest faworytem i nie zajmuje na liście 1. miejsca - mówi się, że do klubu może wrócić były piłkarz, a obecnie opiekun Dynamo Moskwa, Jurij Kalitwincew.

Adam Nawałka pozostaje bez pracy od marca, kiedy został zwolniony z Lecha Poznań. "Kolejorza" prowadził przez cztery miesiące.

RadioZET.pl/sport.pl/KS