Zamknij

Odmówił treningów, bo boi się o życie nowonarodzonego synka. Teraz atakują go hejterzy

28.05.2020 14:39
Troy Deeney
fot. Instagram/t_deeney/screen

Kilka dni temu Troy Deeney poinformował klub i kibiców Watfordu, że nie będzie brał udziału w treningach, ponieważ boi się o życie swojego pięciomiesięcznego synka. Chłopczyk od urodzenia ma bowiem poważne problemy z oddychaniem. Decyzji kapitana angielskiego klubu nie są w stanie zrozumieć fani drużyny, którzy rozpoczęli zmasowany atak na napastnika, grożąc mu, a nawet życząc jego dziecku śmierci.

Piłkarz występującego w angielskiej ekstraklasie Watfordu Troy Deeney dostaje pogróżki i jest hejtowany w internecie, bo odmówił udziału w treningach z drużyną. Napastnik i kapitan zespołu obawia się o swojego pięciomiesięcznego syna, który ma kłopoty z oddychaniem.

Przed tygodniem kluby Premier League dostały zgodę na rozpoczęcie treningów w grupach, w których może znajdować się co najwyżej pięciu zawodników. Zakazany był kontakt fizyczny. Od środy znowu złagodzono restrykcje i teraz dozwolone są już normalne zajęcia całych drużyn.

Zobacz także

Troy Deeney odmówił treningów, bo boi się o życie synka. Teraz jest atakowany

Deeney na razie nie zamierza brać w nich udziału, ale kibice nie są w stanie tego zrozumieć.

- Dostaję pogróżki. Ludzie życzą mi, żeby mój syn zachorował na COVID-19, żeby umarł. To jest nieludzkie. Staram się od tego odciąć, ale jak na każdym kroku człowiek spotyka się z nienawiścią, to trudno o tym zapomnieć - powiedział Deeney stacji CNN.

Kapitan Watfordu ma pięciomiesięcznego syna, który ma kłopoty z oddychaniem. Nie chce narażać go na kolejne problemy, dlatego poprosił klub o zwolnienie go z zajęć grupowych. Jednocześnie piłkarz zapewniał, że sam we własnym zakresie będzie dbać o formę fizyczną.

Z treningów z drużyną, ale Chelsea, zwolniony jest także francuski piłkarz N'Golo Kante, mistrz świata z 2018 roku. 29-letni pomocnik także obawia się koronawirusa i na razie ćwiczy w domu.

Premier League: Kiedy wróci angielska ekstraklasa?

Rozgrywki Premier League wstrzymano 10 marca i nie ustalono jeszcze terminu wznowienia rywalizacji, choć nieoficjalnie mówi się o 12 czerwca.

Do rozegrania pozostało dziewięć kolejek oraz dwa zaległe mecze. W tabeli zdecydowanie prowadzi Liverpool, który ma 25 punktów przewagi nad wiceliderem - broniącym tytułu Manchesterem City. Kolejne lokaty zajmują Leicester City i Chelsea.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP

Posłuchaj podcastu