Zamknij

Premier League: Jan Bednarek i spółka ograli Manchester City

05.07.2020 22:05
Southampton - Manchester City
fot. PAP/EPA

Manchester City trzy dni po rozgromieniu Liverpoolu 4:0 musiał uznać wyższość drużyny Jana Bednarka. W 33. kolejce Southampton pokonało na własnym obiekcie wicelidera Premier League 1:0. Polak rozegrał pełne spotkanie i był wyróżniającą się postacią.

Manchester City nie ma już szans na tytuł mistrza Anglii, a "Święci" muszą zadowolić się miejscem w środku tabeli, bo do strefy gwarantującej prawo gry w Lidze Europy też jest za daleko. Podopieczni Ralpha Hasenhuettla nie zamierzają jednak przejść obok końcówki tego sezonu i wyznaczają sobie "małe cele" - takim mogło być pokonanie ustępującego mistrza Anglii. I to się udało.

Momentami gospodarze bronili się dziewięcioma piłkarzami w polu karnym i dwoma maksymalnie na 25. metrze. Tak zagęszczony środek pola i dobra asekuracja, a przede wszystkim znakomita gra środkowych obrońców - Jana Bednarka i Jacka Stephensa - oraz bramkarza Alexa McCarthy'ego doprowadziły Southampton do zwycięstwa. Ale trzech punktów też by nie było, gdyby nie gol...

Southampton pokonało Manchester City

O losach tego spotkania przesądziło jedno trafienie. W 16. minucie Ołeksandr Zinczenko stracił piłkę w środku pola, a Che Adams, niewiele się namyślając, przelobował ustawionego na 12. metrze Edersona.

Przyjezdni mieli wiele okazji, by wyrównać, a nawet wygrać, ale ani Sterling, David Silva czy wprowadzony z ławki Kevin De Bruyne nie znaleźli drogi do bramki.

Manchester City jest jedyną drużyną z czołówki, która w 33. kolejce straciła punkty. Ze zwycięstw cieszyły się ekipy Liverpoolu, Leicester City, Chelsea i Manchesteru United. Szósty Wolverhampton Wanderers uległ Arsenalowi 0:2. W poniedziałek na zakończenie tej serii gier Tottenham podejmie Everton.

Posłuchaj podcastu

RadioZET.pl