Zamknij

Skandal seksualny w Chelsea. Jeden z dyrektorów molestował koleżankę z pracy

21.09.2022 14:46
Skandal seksualny w Chelsea
fot. NIKLAS HALLEN/AFP/East News

Damian Willoughby, dyrektor handlowy Chelsea, nie jest już pracownikiem klubu. Agentka finansowa "The Blues" Catalina Kim dostarczyła dowody na molestowanie seksualne ze strony zwolnionego mężczyzny.

Damian Willoughby został zatrudniony w Chelsea miesiąc temu przez prezesa ds. biznesu Toma Glicka. To właśnie do niego zgłosiła się Catalina Kim, agentka finansowa negocjująca ogromne kontrakty z potencjalnymi inwestorami, która regularnie otrzymywała skandaliczne wiadomości i nagrania od zwolnionego dyrektora. Sprawę opisał "The Telegraph".

Wszystkie dowody pochodzą z 2021 roku, gdy Willoughby nie był jeszcze pracownikiem "The Blues". Mężczyzna za pośrednictwem SMS-ów miał pytać Kim, czy jest naga (bo on jest), oferował spotkanie z prezesem Manchesteru City w zamian za to, że "będzie niegrzeczna", często poruszał temat seksu, ponoć przesłał jej nawet obsceniczne wideo. Kobieta odmawiała i wielokrotnie podkreślała, że jest zamężna. Początkowo nie chciała robić afery, ale gdy Glick zatrudnił Willoughby'ego, a SMS-y nie ustały, poszła z tym do prezesa. Ten natychmiast zwolnił dyrektora handlowego.

Oświadczenie Chelsea ws. dyrektora handlowego

"Chelsea FC potwierdza, że rozwiązało umowę z dyrektorem handlowym Damianem Willoughby'm ze skutkiem natychmiastowym" - napisano w oświadczeniu. "W tym miesiącu klubowi dostarczono dowody nieodpowiednich wiadomości wysyłanych przez Willoughby'ego, które były przedmiotem śledztwa. Mimo że wiadomości zostały wysłane przed jego zatrudnieniem w klubie, są one całkowicie niezgodne z zasadami miejsca pracy i kulturą korporacyjną wprowadzoną przez nowych właścicieli klubu" - czytamy.

Niedawno posadę w Chelsea z powodów czysto sportowych stracił trener Thomas Tuchel. Włodarze klubu nie wytrzymali po porażce swojego zespołu na inaugurację Ligi Mistrzów z Dinamem Zagrzeb.

RadioZET.pl/Telegraph/chelseapoland.com