Zamknij

Roman Abramowicz reaguje na plotki: "Te informacje są fałszywe"

05.05.2022 20:42
Roman Abramowicz reaguje na plotki
fot. BEN STANSALL/AFP/East News

Roman Abramowicz za pośrednictwem swojego rzecznika i strony internetowej Chelsea odpowiedział na pojawiające się w mediach plotki dotyczące sprzedaży londyńskiego klubu. Objęty sankcjami rosyjski oligarcha nazwał je "fałszywymi".

Roman Abramowicz na początku marca, kilka dni po rozpoczęciu przez Władimira Putina wojny w Ukrainie, wykonał ruch wyprzedzający i jeszcze przed oficjalnym nałożeniem na niego sankcji wydał oświadczenie, w którym poinformował o chęci sprzedaży Chelsea. Rosyjski oligarcha jest uważany za przyjaciela dyktatora i rzeczywiście musiał liczyć się z konsekwencjami. Jednocześnie zapowiedział, że uzyskane pieniądze przekaże na cele charytatywne, w tym na pomoc ofiarom inwazji.

Sprzedaż Chelsea, właśnie z uwagi na restrykcje wprowadzone przez brytyjski rząd, jest utrudniona, a jeśli nie uda się znaleźć kupca w najbliższym czasie, drużynie grozi nawet wykluczenie z Premier League. Zdaniem mediów jednym z głównych problemów jest zmiana warunków przez samego Abramowicza, który miał nawet zażądać spłaty pożyczek. Rosjanin postanowił zdementować te doniesienia.

Oświadczenie Romana Abramowicza

"Pan Abramowicz nie żądał ani nie prosił o zwrot przekazanych pożyczek. Wszelkie takie sugestie są całkowicie fałszywe, tak samo jak informujące o podniesieniu przez pana Abramowicza ceny klubu w ostatniej chwili" - czytamy w oświadczeniu opublikowanym na stronie Chelsea, a podpisanym przez rzecznika Romana Abramowicza.

Oligarcha ma zachęcać przyszłych nabywców do kompleksowego inwestowania w klub, w tym w akademię, drużynę kobiet czy niezbędną przebudowę stadionu Stamford Bridge. Obecnie Rosjanin nie ma żadnego wpływu na finanse klubu.

Podkreślono, że oligarcha cały czas podtrzymuje chęć przekazania dochodu ze sprzedaży klubu na cele charytatywne. W związku z tym przedstawiciele ONZ i członkowie globalnych organizacji zostali zobligowani do stworzenia Fundacji. Rosjanin nie był zaangażowany w te prace.

RadioZET.pl/chelseafc.com