Zamknij

Przerażające opisy w trakcie procesu. Piłkarz nazwany seksualnym predatorem

15.08.2022 15:51

Benjamin Mendy, oskarżony o gwałty i napaść na tle seksualnym, był drapieżnikiem, który bezdusznie ścigał bezbronne kobiety – powiedział w trakcie rozprawy piłkarza prokurator Timothy Cray. Zawodnikowi Manchesteru City grozi od 4 do 19 lat więzienia.

Piłkarz nazwany "seksualnym predatorem". Przerażające opisy w trakcie procesu
fot. PAUL ELLIS/AFP/East News

Mendy w zeszłym tygodniu stanął przed sądem w Chester Crown Court w północno-zachodniej Anglii, by odpowiedzieć na zarzut ośmiu gwałtów, jednej napaści na tle seksualnym i usiłowania gwałtu. Pokrzywdzonych jest siedem młodych kobiet.

Francuz nie przyznał się do zarzutów. W jego procesie, który ma trwać 15 tygodni, rozpoczęły się już zeznania przed ławą przysięgłych. Prokurator Timothy Cray powiedział w trakcie rozprawy, że Benjamin Mendy i jego współoskarżony Louis Saha Matturie byli „ścigającymi kobiety drapieżnikami gotowymi do popełnienia poważnych przestępstw seksualnych”,

Cray stwierdził też, że Mendy zachowywał się z bezduszną obojętnością wobec bezbronnych, przestraszonych i odizolowanych kobiet. Według prokuratury zadaniem Louisa Sahy Matturie było znalezienie młodych kobiet i stworzenie sytuacji, w których młode kobiety mogłyby zostać zgwałcone i napastowane seksualnie. - Mężczyźni zamienili pogoń za seksem w grę, a jeśli kobiety zostaną zranione lub zrozpaczone, to trudno – stwierdził prokurator. Do przestępstw, o które Mendy jest oskarżany, miało dojść między lipcem 2018 a sierpniem zeszłego roku.

Benjamin Mendy przed sądem. Jego wspólnik nie przyznaje się do winy

40-letni Louis Saha Matturie nie przyznał się do zarzutów. Nazwisko żadnej z kobiet, które oskarżały Mendy’ego i jego towarzysza nie może zostać wymienione ze względu na angielskie prawo.

Mendy dołączył do City z Monaco w 2017. Zagrał w The Citizens 75 razy. Został zawieszony przez City po tym, jak w sierpniu zeszłego roku policja oskarżyła go o gwałty.

RadioZET.pl/AFP