Premier League: Szykuje się wielka rewolucja w VAR. System będzie śledził piłkarzy

30.10.2019 14:30
VAR
fot. PAP/EPA

Szykuje się wielka rewolucja w systemie wideoweryfikacji w Premier League. Nowy VAR będzie śledził nogi piłkarzy, ułatwiając sędziom szybsze podejmowanie decyzji odnośnie pozycji spalonej zawodnika. Narzędzie sprawi, że mecz będzie toczył się płynniej niż dotychczas, co z pewnością ucieszy coraz częściej narzekających na zbyt długie przerwy w grze kibiców angielskiej ekstraklasy.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku    

Premier League szykuje się do rewolucyjnej zmiany w swoim systemie VAR. Do tej pory większość decyzji sędziowskich podejmowali arbiter główny oraz sędziowie zgromadzeni przy monitorach, teraz jednak zamiast ludzi w roli głównej mają wystąpić maszyny.

Premier League: Rewolucja w VAR. System będzie śledził piłkarzy

Angielscy działacze chcą wprowadzić technologię, która na bieżąco będzie śledziła kończyny piłkarzy, co pomoże przede wszystkim przy ocenie pozycji spalonej danego zawodnika. Obecnie wszystko trwa zdecydowanie za długo: najpierw arbiter główny kontaktuje się z kolegami od VAR-u, ci sprawdzają sytuacje na ekranach, a następnie sędzia czasem sam ogląda sporną sytuację, wydając decyzję po kilku minutach.

Piłkarze skarżą się, że cała ta procedura wybija ich z meczowego rytmu, zaś kibice - że jest to nudne i skłania do wydawania negatywnych opinii o sędziach w angielskiej ekstraklasie. Przekazanie serii tych czynności w ręce nowoczesnej technologii miałoby sprawić, że sprawy potoczą się szybciej. Od momentu wprowadzenia innowacyjnego VAR-u linię spalonego będzie wyznaczać ten sam system, z którego sędziowie korzystają przy sytuacjach z przekroczoną bądź nie przekroczoną linią bramkową, kiedy nie wiadomo, czy padł gol (goal line technology).

Kolejne narzędzie, które chcą wprowadzić włodarze Premier League ma już swoją nazwę i jest wykorzystywane między innymi w tenisie czy krykiecie. Technologia "Sokolego Oka" będzie używana do bieżącego śledzenia kończyn każdego piłkarza podczas meczu. Dzięki temu nowatorskiemu rozwiązaniu, sędzia od razu dostanie sygnał o spalonym, co ma zapewnić większe tempo spotkań. Do tej pory arbitrzy korzystali z VAR-u w tradycyjny sposób, samemu do skutku analizując, czy dany gracz złamał przepisy.

Co więcej, technika śledzenia kończyn zawodników mogłaby okazać się pomocna dla trenerów klubów. Szkoleniowcy mogliby otrzymać od Premier League dane pokazujące, ile dokładnie kilometrów przebiegli ich zawodnicy oraz jak poruszali się po murawie w trakcie całego spotkania.

Według wyliczeń "Daily Mail", już obecny system VAR unieważnił aż 26 ze 100 decyzji sędziowskich w meczach Premier League obecnego sezonu. Nie wiadomo dokładnie, kiedy nowa technologia zostanie wprowadzona do ligi, jednak prognozuje się, że może to się stać już wraz z początkiem kolejnych rozgrywek.

RadioZET.pl/Daily Mail