Zamknij

Premier League: Man City rozgromił Newcastle, przegrana West Hamu

08.07.2020 21:49
Manchester City
fot. PAP/EPA

Manchester City rozgromił u siebie Newcastle United 5:0 w meczu 34. kolejki Premier League i tym samym umocnił się na pozycji wicelidera tabeli, z kolei West Ham United Łukasza Fabiańskiego poległ u siebie 0:1 z Burnley FC. Przy jedynym golu Jaya Rodrigueza bramkarz reprezentacji Polski był bez szans.

Strzelanie dla Manchesteru City rozpoczął w 10. minucie Gabriel Jesus, który wykorzystał ładne dośrodkowanie po ziemi Davida Silvy.

11 minut później w podobny sposób do siatki trafił Riyad Mahrez, któremu tym razem asystował Kevin De Bruyne. Dla Belga była to 18. asysta w obecnych rozgrywkach Premier League, co sprawia, że od rekordzisty z sezonu 2002//2003 Thierry'ego Henry'ego dzielą go zaledwie dwa ostatnie podania.

Zobacz także

Premier League: Manchester City rozgromił Newcastle United

Druga połowa przyniosła wiele zmian personalnych (obie drużyny wymieniły maksimum - czyli po pięciu - graczy), ale niewiele zmian w grze. W 58. minucie piłkę do własnej siatki skierował Federico Fernandez, który "nadział się" na futbolówkę wybijaną przez Matta Ritchie'ego...

...a zaledwie siedem minut potem pięknego gola z rzutu wolnego zaliczył David Silva. Hiszpan wykorzystał kiepskie ustawienie muru oraz bramkarza drużyny Newcastle i pewnie zmieścił piłkę w siatce.

Ostatnia bramka padła w ostatniej akcji meczu. Podopieczni Josepa Guardioli wykorzystali błąd w obronie "Srok", a Raheem Sterling, po asyście Silvy, pokonał Martina Dubravkę, strzelając w przeciwny róg do tego, w który rzucił się słowacki golkiper.

Zwycięstwo Manchesteru City sprawiło, że popularni "Obywatele" umocnili się na pozycji wiceliderów angielskiej ekstraklasy, natomiast Newacstle spadło na miejsce 13.

Zobacz także

Premier League: Porażka drużyny Fabiańskiego, ważne zwycięstwo Sheffield

W kolejnych dwóch meczach 34. kolejki rozgrywanych o godzinie 19:00 bramek padło znacznie mniej.

West Ham Łukasza Fabiańskiego przegrał u siebie z Burnley FC 0:1 po pięknym golu głową Jaya Rodrigueza, natomiast Sheffield pokonało na własnym stadionie, również 1:0, Wolverhampton. "Szable" zdobyły gola dopiero w doliczonym czasie gry (po strzale głową z rzutu rożnego trafił John Egan) i awansowały na siódme, gwarantujące grę w kwalifikacjach do Ligi Europy miejsce w tabeli.

RadioZET.pl

Posłuchaj podcastu