Zamknij

Premier League: Derby Liverpoolu dla "The Reds", nerwowe mecze lidera i wicelidera

01.12.2021 23:22
Mohamed Salah
fot. PAP/EPA

Liverpool FC pokonał na Goodison Park Everton 4:1 w derbach Merseyside rozgrywanych w ramach 14. kolejki Premier League, z kolei Chelsea FC i Manchester City skromnie pokonały swoich rywali po 2:1. "The Blues" rozprawili się z Watford, zaś "The Citizens" - z Aston Villą.

Prowadząca w tabeli Chelsea FC nie bez kłopotu zwyciężyła na wyjeździe z Watford 2:1. Gole dla gości zdobyli Mason Mount (29.) i Marokańczyk Hakim Ziyech (72.), a dla gospodarzy - Nigeryjczyk Emmanuel Dennis (43.).

"The Blues" mają 33 punkty, o jeden więcej od broniącego tytułu Manchesteru City, który takim samym wynikiem pokonał w Birmingham  Aston Villę. To pierwsza porażka gospodarzy w trzecim meczu pod wodzą trenera Stevena Gerrarda.

Derby Liverpoolu dla "The Reds", nerwowe mecze lidera i wicelidera

W derbach Liverpoolu po raz pierwszy po serii trzech spotkań bez zwycięstwa nad Evertonem (porażka i dwa remisy) lepsi okazali się "The Reds". Na stadionie lokalnego rywala piłkarze Juergena Kloppa wygrali 4:1. Dwa gole zdobył Egipcjanin Mohamed Salah, który z 13 bramkami otwiera ligową klasyfikację strzelców.

Liverpool zgromadził 31 punktów, Everton ma 15 i zajmuje 14. pozycję.

Remis West Hamu Fabiańskiego z Brightonem Modera

Blisko wygranej był także czwarty West Ham United, w bramce z Łukaszem Fabiańskim. "Młoty" prowadziły w Londynie z Brightonem od piątej minuty, kiedy gola zdobył Czech Tomas Soucek, i utrzymywały korzystny wynik przez większą część spotkania, także przy udziale polskiego bramkarza. W 39. minucie wyszedł on zwycięsko chociażby z sytuacji sam na sam z pomocnikiem gości Jakubem Moderem. W 89. minucie Fabiańskiego efektowną przewrotką pokonał jednak Francuz Neal Maupay i mecz zakończył się remisem 1:1.

West Ham ma 24 punkty - o jeden więcej od Arsenalu, który w czwartek zmierzy się na Old Trafford z Manchesterem United. Brighton zgromadził 19 "oczek" i jest siódmy.

Środa w Premier League upłynęła pod znakiem kibicowskich dramatów

W środę doszło do nieprzyjemnych sytuacji na trybunach trzech stadionów. W meczu Southampton - Leicester City opóźniono początek drugiej połowy ze względu na problemy ze zdrowiem jednego z kibiców. Spotkanie Watfordu z Chelsea przerwano na kilkanaście minut, bo jeden z fanów miał atak serca (klub poinformował później, że stan mężczyzny jest stabilny). Natomiast w starciu Wolverhampton Wanderers z Burnley (0:0) piłką w głowę trafiona została kobieta, którą na miejscu opatrzyły służby medyczne, próbując jednocześnie uspokoić jej zapłakanego synka. Tam również grę wstrzymano, choć na krótką chwilę.

RadioZET.pl