Piłkarz Man. Utd zrezygnował z własnego benefisu: Tylko mama i tata by przyszli

28.11.2019 17:55
Phil Jones zrezygnował z własnego benefisu
fot. OLI SCARFF/AFP/East News

Phil Jones, obrońca Manchesteru United, podpisując nowy kontrakt zagwarantował sobie benefis z okazji 10-lecia obecności w klubie. Ostatecznie do niego nie dojdzie na prośbę samego zawodnika.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Phil Jones jest wychowankiem Blackburn Rovers. Do Manchesteru United przeniósł się w 2011 roku jako jeden z najbardziej obiecujących stoperów w Anglii, jednak jego kariera nie potoczyła się tak, jak przypuszczano. 27-latek często rozczarowuje, popełnia kuriozalne błędy i w związku z tym stał się pośmiewiskiem wśród kibiców.

W sieci można odnaleźć pełno memów, gifów i zabawnych nagrań z jego udziałem.

Phil Jones zrezygnował z benefisu

Jak informują brytyjskie brukowce, podpisując nowy kontrakt, który obowiązuje do 2023 roku, Jones na swoją prośbę miał zagwarantowaną organizację benefisu na 10-lecie gry w barwach "Czerwonych Diabłów" (2021). Piłkarz jednak zrezygnował z tego pomysłu, jako powód podając brak zainteresowania i popularności.

- Poza moją mamą i tatą nikt by nie przyszedł - cytują zawodnika "The Sun" oraz "Mirror".

W tym sezonie Phil Jones rozegrał zaledwie cztery mecze. Zwykle nie mieścił się nawet na ławce rezerwowych.

RadioZET.pl/The Sun