Zamknij

Niemoc Liverpoolu z Arsenalem, The Reds nie wykorzystali przewagi

13.01.2022 22:39
Liverpool - Arsenal
fot. PAP/EPA

Liverpool zremisował w pierwszym meczu półfinału Pucharu Ligi Angielskiej z Arsenalem 0:0. Czerwoną kartkę w pierwszej połowie zobaczył Xhaka.

Liverpool jak i Arsenal dość poważnie podeszli do starcia w Pucharze Ligi Angielskiej, patrząc na ich miejsca w tabeli Premier League. Mecz zaczął się fatalnie dla Arsenalu. Już w 11. minucie Cedric Soares nabawił się kontuzji bez kontaktu z rywalem i siadając na murawie, dał do zrozumienia, że nie będzie w stanie kontynuować gry. W miejsce Portugalczyka wszedł Chambers.

Dwie minuty później bliski zdobycia gola był Liverpool. Po zagraniu z lewego skrzydła i odbiciu od White'a piłka przeleciała tuż obok słupka, podnosząc ciśnienie fanom Kanonierów.

W 24. minucie bezmyślnym zachowaniem "popisał się" Granit Xhaka, który ostro sfaulował Diogo Jotę. Sędzia Michael Oliver bez wahania pokazał mu czerwoną kartkę. Od tego momentu The Reds naciskali Arsenal, który cofnął się do głębokiej defensywy. Mimo to londyńczycy skutecznie bronili się przed atakami zespołu z Anfield.

Remis Liverpoolu z Arsenalem w półfinale Pucharu Ligi Angielskiej

Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Liverpool konsekwentnie utrzymywał się przy piłce, szukając swoich szans w ataku pozycyjnym, ale Arsenal zachowywał czujność w obronie. W 68 minucie obok bramki uderzał Minamino, a kibice wciąż musieli czekać na pierwszy celny strzał w tym spotkaniu.

Chociaż Liverpool grał w przewadze jednego zawodnika, lepiej na boisku spisywali się gracze Arsenalu. Mecz był intensywny i fani mogli narzekać jedynie na brak bramek. Spotkanie rewanżowe Liverpoolu z Arsenalem odbędzie się za tydzień 20 stycznia.

Liverpool - Arsenal 0:0

RadioZET.pl