Zamknij

Poszedł spać i już się nie obudził. Tragiczna śmierć 21-letniego piłkarza

17.06.2022 18:49
Fabricio Navarro
fot. Twitter/Atlético Tucumán/screen

Fabricio Navarro nie żyje. Śmierć piłkarza Atletico Tucuman obiegła argentyńskie media. Zawodnik zmarł tragicznie w wieku zaledwie 21 lat.

Jak poinformował portal clarin.com, Fabricio Navarro zmarł na zawał serca. Po treningu w klubie Atletico Tucuman wrócił do domu, zjadł posiłek i poszedł spać. Niestety już się nie obudził.

Śmierć Argentyńczyka jest o tyle szokująca, że Navarro, podobnie jak wszyscy zawodnicy w składzie Atletico, przeszedł niedawno wymagane do gry w piłkę nożną badania lekarskie, które nic nie wskazywały na nieprawidłowości pracy serca piłkarza.

Fabricio Navarro nie żyje

Navarro występował na boisku jako napastnik, a w ostatnim czasie leczył kontuzję. Stopniowo wracał do gry w zespole rezerw, a niebawem miał ponownie zasilić pierwszą drużynę.

"Z szacunkiem i miłością towarzyszymy jego rodzinie i przyjaciołom w tym trudnym czasie" - napisał na Twitterze klub Atletico Tucuman.

Fabricio Navarro to kolejna osoba ze świata sportu, która zmarła z powodu zawału serca. Miał zaledwie 21 lat.

RadioZET.pl/clarin.com