Zamknij

Polska - Włochy: Jerzy Brzęczek wybrał bramkarza na mecz Ligi Narodów

10.10.2020 19:38
Jerzy Brzęczek wybrał bramkarza na mecz Ligi Narodów
fot. PAP

Łukasz Fabiański stanie między słupkami w niedzielnymi meczu Ligi Narodów Polska - Włochy - zdecydował selekcjoner biało-czerwonych Jerzy Brzęczek. Spotkanie odbędzie się w Gdańsku.

Jerzy Brzęczek cały czas nie może się zdecydować, kto w prowadzonej przez niego reprezentacji Polski jest bramkarzem numer jeden. W pierwszym meczu Ligi Narodów z Holandią bronił Wojciech Szczęsny, w drugim przeciwko Bośnia i Hercegowinie Łukasz Fabiański, a w spotkaniu towarzyskim z Finlandią szansę debiutu otrzymał Bartłomiej Drągowski. Dwóch pierwszych na zgrupowaniu wówczas jeszcze nie było.

Na konferencji prasowej przed starciem Polska - Włochy selekcjoner zdradził, na kogo postawi tym razem.

Polska - Włochy: Łukasz Fabiański w bramce

- Tak jak w poprzedniej edycji Ligi Narodów Łukasz i Wojtek Szczęsny zagrają po połowie meczów. Wojtek bronił z Holandią i w rewanżu zagra Łukasz. Fabiański wystąpi w niedzielę od pierwszej minuty, a we Włoszech między słupkami stanie Szczęsny. Wojtek będzie także bronił w środę we Wrocławiu z Bośnią i Hercegowiną. W marcu, przed kolejnymi spotkaniami, powiem kto będzie w bramce numerem jeden, czy także na mistrzostwach Europy - wyjaśnił Brzęczek.

Zobacz także

Na konferencji prasowej selekcjoner biało-czerwonych przypomniał, że to właśnie w rywalizacji z Włochami przed dwoma laty debiutował w tej roli.

- Jako trener reprezentacji Polski debiutowałem we wrześniu 2018 roku w Bolonii w zremisowanym 1:1 meczu z Włochami. To było dobre spotkanie, ale o rewanżu nie możemy mówić, bo to będzie nasza trzecia potyczka. Przez dwa lata wywiązaliśmy się z zadań, jakie zostały przed nami postawione, a chodzi o awans na mistrzostwa Europy oraz wprowadzania młodych zawodników – powiedział na konferencji prasowej w Gdańsku Brzęczek.

Brzęczek: Pod moją wodzą Polacy zrobili postęp

Jerzy Brzęczek nie ukrywa, że pod jego wodzą Polacy, podobnie jak prowadzona przez Roberto Manciniego reprezentacja Włoch, zrobili spory postęp.

- Wykonaliśmy krok do przodu, może nie w tak spektakularny, szybki i dynamiczny sposób jak Włosi, ale z tego, czego do tej pory dokonaliśmy, jestem zadowolony. Zdaję sobie oczywiście sprawę, ile pracy jeszcze przed nami i gdzie tkwią nasze główne mankamenty. Jesteśmy jednak na dobrej drodze i jestem zbudowany postawą całego zespołu i jego atmosferą. Wiadomo, że wygrane z silnymi rywalami podnoszą wartość drużyny, ale jestem spokojny. Zwycięstwa przyjdą w odpowiednim momencie, niemniej liczę, że doczekamy się go już w niedzielę. Doceniamy tego przeciwnika, jego wartość i jakość, ale jesteśmy na takim etapie, że możemy wygrywać z najlepszymi – ocenił.

Polska - Włochy: Bez koronawirusa w kadrze

Podczas konferencji poinformowano, że kadrowicze i członkowie sztabu ponownie przeszli testy na obecność SARS-CoV-2 – wszystkie dały wynik negatywny. We wtorek, przed towarzyską potyczką z Finlandią, koronawirusa stwierdzono u Macieja Rybusa. Zawodnik Lokomotiwu Moskwa przejdzie następne badania w poniedziałek.

Zobacz także

W kolejnych spotkaniach Ligi Narodów, które zaplanowano w środę, biało-czerwoni podejmą we Wrocławiu Bośnię i Hercegowinę, a zawodnicy z Półwyspu Apenińskiego zmierzą się w Mediolanie z Holandią.

W środę oba zespoły rozegrały mecze towarzyskie, w których odniosły wysokie zwycięstwa. Polacy pokonali w Gdańsku Finlandię 5:1, a Włosi we Florencji Mołdawię 6:0.

RadioZET.pl/PAP