Polska - Nigeria: Biało-czerwoni bez wyrazu. Trudno o wyróżnienia [OCENY]

Krzysztof Sobczak
23.03.2018 23:07
Robert Lewandowski w meczu Polska - Nigeria
fot. PAP

Reprezentacja Polski przegrała trzeci kolejny mecz i ponownie nie zdobyła gola. Biało-czerwoni ulegli Nigerii 0:1 po kontrowersyjnym rzucie karnym. To nie był najlepszy mecz w wykonaniu podopiecznych Adama Nawałki, co widać w naszych ocenach.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

OCENY:

Łukasz Fabiański 5: Nie miał zbyt wiele pracy, ale dobrze czytał grę i kilka razy udanie wyszedł do dośrodkowań. Wprowadzał spokój w formacji obronnej.

Łukasz Piszczek 6: Najlepszy z trójki defensorów. Grał jako półprawy stoper, co nie jest jego naturalną pozycją i często zapędzał się do przodu. Na szczęście był przy tym bardzo odpowiedzialny, bo zawsze nadążał z asekuracją i z powrotem.

Zobacz także

Kamil Glik 5: Niemal przez cały mecz grał tak, jakby ktoś podłączył go do prądu. Kilka razy lepiej mógł wyprowadzić piłkę, a on skupiał się na wybijaniu jej jak najdalej. Przeciętny występ, taki jak całej drużyny.

Marcin Kamiński 5: Dobrze w powietrzu, ale też bez żadnego ryzyka. Podawał do najbliższego kolegi, zwykle do tyłu, a kiedy spróbował swojego "firmowego" przerzutu, zagrał niedokładnie. Potem już takich prób nie podejmował, a szkoda, bo potrafi to robić.

Rafał Kurzawa 6: To nie jest naturalny wahadłowy i było to widać. Swoje atuty pokazywał wtedy, kiedy miał przestrzeń lub podchodził do stałych fragmentów gry. Przynajmniej trzy jego centry powinny zostać zamienione na gole, ale tak się nie stało. Niestety jest za wolny, by grać na tej pozycji.

Przemysław Frankowski 5: Debiut bez przekonania. Nie potrafił odnaleźć się na pozycji wahadłowego, nie wiedział, kiedy ruszyć, a kiedy asekurować i w efekcie niemal cały czas poruszał się w okolicach środka pola. Grał bardzo bezpiecznie, a w końcówce także niedokładnie.

Grzegorz Krychowiak 4: Komentujący to spotkanie Andrzej Juskowiak chwalił pomocnika WBA i widział coś, czego nikt inny nie widział. Beznadziejne wyprowadzenie piłki, fatalna technika, która doprowadziła do kilku strat na własnej połowie, a zamiast spokoju, chaos. Groźny był zarówno dla naszych obrońców, jak i obrońców rywali, bo miał aż cztery okazje do zdobycia gola. Niestety nie trafił czysto w futbolówkę. W drugiej połowie zanotował kilka ważnych przechwytów, ale to wciąż za mało jak na tego zawodnika.

Karol Linetty 4: Nie zdążył się nagrać w tym spotkaniu. Na początku meczu mocno dostał w twarz od jednego z rywali i chociaż próbował kontynuować grę, ostatecznie musiał opuścić murawę na noszach. 17 minut w jego wykonaniu było takie, jak całego zespołu - bez wyrazu.

Dawid Kownacki 7: Widać było, że bardzo chce się pokazać i zapracować na kolejne powołanie. W pierwszej połowie był najlepszym graczem ofensywnym w polskim zespole, w drugiej opadł trochę z sił i nie był już tak aktywny. Ogólnie trzeba jego występ ocenić pozytywnie.

Piotr Zieliński 5: Bez polotu i finezji, czyli bez swoich znaków rozpoznawczych, za które pokochał go Neapol. To był bardzo dyskretny występ, poza stałymi fragmentami gry niemal niezauważalny. Dopiero w końcówce się obudził, ale brakowało dobrych decyzji.

Rozlicz PIT i pomóż dzieciom z Fundacji Radia ZET. Ściągnij darmowy program

Robert Lewandowski 5: Zagrał 66 minut i w tym czasie miał dwie bardzo dobre okazje do zdobycia gola. Najpierw trafił jednak w słupek, a potem zamiast odegrać do Zielińskiego, uderzył w bramkarza. Zawodnik tej klasy powinien co najmniej jedną z tych szans zamienić na bramkę. W całym meczu grał zbyt egoistycznie i kilka razy dokonał złego wyboru. Widać było jednak, że rywale nie przebierają w środkach i wielokrotnie go faulowali.

ZMIANY

Jacek Góralski 7: Chyba najlepszy w naszym zespole. On nigdy nie będzie rozgrywającym, ale za to jako pierwszy odważnie wyszedł do rywali i zagrał tak, jak oni: ostro i bezkompromisowo. Wykonywał bardzo dobrą pracę, to dzięki niemu Krychowiak mógł podejść nieco wyżej i powalczyć o gola.

Bartosz Białkowski 5: Wszedł po przerwie i puścił gola z "urojonego" rzutu karnego. Poza tym nie miał zbyt wiele pracy.

Artur Jędrzejczyk 4: W defensywie słabo, bo Moses robił z nim co chciał. Miał za to dwie znakomite okazje do zdobycia gola, strzelał celnie, ale zbyt lekko.

Jakub Świerczok 4: Występ bez wyrazu. Miał jedną szansę, jednak za długo przekładał piłkę i został zablokowany.

Arkadiusz Milik 6: Dobre wejście napastnika Napoli. Kilka razy fajnie rozciągnął podaniem akcje, niestety nie wypracował sobie żadnej okazji do zdobycia gola.

Tomasz Kędziora: Grał zbyt krótko

RadioZET.pl/KS