Podejrzenie świńskiej grypy w reprezentacji Polski

25.03.2019 09:40
sport

Aż dziesięciu piłkarzy reprezentacji Polski przed meczem z Łotwą (2:0) zmagało się z wirusem. Jak przyznał trener Jerzy Brzęczek, pojawiło się podejrzenie, że kadrę dopadła świńska grypa.

Polska - Łotwa fot. PAP/EPA
Zagłosuj

Kto powinien grać u boku Roberta Lewandowskiego w linii ataku?

Jeszcze przed czwartkowym meczem z Austrią (1:0) choroba dopadła Arkadiusza Milika. Napastnik Napoli spędził na boisku 45 minut i został zmieniony w przerwie. Po spotkaniu okazało się, że wirus dopadł też Jana Bednarka i Bartosza Bereszyńskiego. Ten drugi trafił nawet do szpitala, gdzie przeszedł dokładne badania. Obaj piłkarze opuścili zgrupowanie przed niedzielnym starciem Polska - Łotwa.

Świńska grypa w reprezentacji Polski?

Jak przyznał na konferencji prasowej trener Jerzy Brzęczek, problemy z infekcją miało aż 10 piłkarzy. Obawy o zdrowie zawodników były tym większe, że do sztabu szkoleniowego dotarła informacja o tym, że na świńską grypę zachorował jeden z kolegów Milika z Napoli. - Badania na szczęście nie potwierdziły naszych obaw - powiedział selekcjoner.

Jeśli chodzi o sam mecz Polska - Łotwa, to Brzęczek przyznał, że pierwsza połowa była rozczarowująca. Pochwalił za to piłkarzy, że znacznie lepiej spisali się po przerwie. - Najważniejsze, że wygraliśmy - przyznał.

Polska w eliminacjach Euro 2020

Reprezentacja Polski, mimo problemów z infekcją, wygrała oba mecze i objęła prowadzenie w tabeli grupy G eliminacji Euro 2020. Jako jedyna ma na koncie komplet punktów. Kolejne mecze biało-czerwoni rozegrają w czerwcu - na wyjeździe z Macedonią i u siebie z Izraelem.

Eliminacje Euro 2020: TABELA i WYNIKI "polskiej" grupy

RadioZET.pl/AN

Oceń