Polska - Kazachstan: Winy odkupione, ale przed kadrą jeszcze dużo pracy! [OCENY]

Dominik Gołdyn
04.09.2017 23:03
Polska - Kazachstan: Winy odkupione, ale przed kadrą jeszcze dużo pracy! [OCENY]
fot. PAP

- Po burzy jest najlepsze powietrze i mam nadzieję, że tak wszyscy zareagują. Liczę, iż następny mecz będzie zdecydowanie lepszy i nie będziemy już rozmawiać, jak to było źle, jeżeli chodzi o rozegranie piłki, pojedynki indywidualne, organizację gry defensywnej całego zespołu - mówił po blamażu w Kopenhadze Adam Nawałka. Tak też było! Na PGE Narodowym zobaczyliśmy zespół walczący, ale nie znaczy to, że w grze biało-czerwonych wszystko wyglądało idealnie! 

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Zapomnieć o blamażu z Kopenhagi i wrócić na właściwe tory - taki cel na mecz z Kazachstanem miała drużyna Adama Nawałki. Polacy zaczęli aktywnie, chcąc udowodnić, że na PGE Narodowym to oni będą dyktować warunki tego spotkania. Poprawna pierwsza połowa i gol Arka Milika nie zwiastowały trudnych chwil w drugiej odsłonie spotkania. Po zmianie stron znów pojawiła się nerwowość i rozpaczliwe bronienie wyniku. Na szczęście drużyna złapała drugi oddech i po dwóch trafieniach Roberta Lewandowskiego trzy punkty zostają w Warszawie.

Zobacz także

Po zwycięstwie nad Kazachami biało-czerwoni wciąż są liderami grupy E. Piłkarze Adama Nawałki wyprzedzają o trzy punkty Danię i Czarnogórę. Do końca pozostały dwie kolejki w październiku, gdy Polska zmierzy się na wyjeździe z Armenią i u siebie z Czarnogórą.

RadioZET.pl/DG