Zamknij

Polska - Holandia: Bramkarz znowu najlepszy. Oceny po meczu LN

18.11.2020 23:12
Polska - Holandia
fot. PAP

Polska - Holandia: OCENY (skala 1-10). Reprezentacja Polski w ostatnim meczu fazy grupowej Ligi Narodów przegrała na Stadionie Śląskim w Chorzowie z Holandią 1:2, ale zaprezentowała się o niebo lepiej niż w niedzielnym starciu z Włochami. Na najlepszą notę zapracował bramkarz Łukasz Fabiański, a z dobrej strony pokazali się też Kamil Jóźwiak i Przemysła Płacheta. Kto był najlepszy, a kto najgorszy w meczu Polska - Holandia?

Polska - Holandia OCENY. Selekcjoner Jerzy Brzęczek nie dokonał wielu zmian w stosunku do przegranego meczu z Włochami. Do jedenastki wskoczyli Łukasz Fabiański, Tomasz Kędziora, Przemysław Płacheta i Mateusz Klich, który nie mógł wystąpić w Reggio Emilia z powodu nadmiaru żółtych kartek.

W podstawowym składzie pojawił się też Robert Lewandowski, który w spotkaniu z Italią nabawił się drobnego urazu, a po ostatnim gwizdu skrytykował Brzęczka. "Lewy" zagrał 45 minut, co było wcześniej ustalone, i zanotował asystę przy trafieniu Jóźwiaka.

Polska - Holandia OCENY: kto najlepszy, kto najgorszy?

Łukasz Fabiański 8: Znowu bramkarz był najlepszym zawodnikiem w naszej drużynie, a to wiele świadczy o postawie reszty zespołu. Gdyby nie on, biało-czerwoni nie dotrwaliby tak długo z prowadzeniem 1:0. Genialnie obronił strzał Depaya, a przy golach nie miał nic do powiedzenia.

Liga Narodów: Dywizja A - Tabela grupy reprezentacji Polski

Tomasz Kędziora 7: To on nie upilnował Wijnalduma (razem z Piątkiem) przy trafieniu na 1:2, ale był to jedyny moment nieuwagi. Do tego momentu prezentował się bardzo dobrze, pokazywał się w ofensywie i wypełniał swoje zadanie w obronie. Często zbiegał do środka, wspierając Glika oraz Bednarka i dobrze ich asekurował.

Kamil Glik 5: Braki szybkościowe nadrabiał doświadczeniem i umiejętnością ustawiania się. Kilka niepotrzebnych fauli w środkowej strefie boiska, bo mógł odprowadzić tylko rywala, zamiast kopać go po nogach. W powietrzu pomylił się raz i mogło to skończyć się golem dla rywali.

Jan Bednarek 4: Minus za sprokurowanie rzutu karnego i słabe 30 minut pierwszej połowy, bo za często dawał się obiegać napastnikom rywala. Długimi fragmentami wyglądał dobrze, zwłaszcza fizycznie i w grze w powietrzu.

Arkadiusz Reca 4: Zdecydowanie spokojniejszy mecz w jego wykonaniu. Dużo ataków szło jego stroną, zwłaszcza w pierwszej połowie, a on nieźle sobie z nimi radził. Kilka razy pokazał się też w ofensywie, ale akurat na połowie rywala włączał mu się tryb "chaos".

Grzegorz Krychowiak 5: Po 30 minutach wydawało się, że nie będzie to wiele lepszy występ od tego z Italii. Później poprawił się, skorygował ustawienie, zaczął grać bezpieczniej, do najbliższego i to okazało się dobrym rozwiązaniem. Dobrze zabezpieczał Wijnalduma. Kiedy próbował rozgrywać, kończyło się to zwykle stratą.

Mateusz Klich 6: Bardzo go brakowało w Italii, bo to zawodnik, który potrafi uspokoić grę, wziąć ciężar gry rozgrywania na siebie i biega za dwóch, praktycznie cały czas dając kolegom możliwość zagrania. Oczywiście nie wszystko mu wychodziło, dokonał kilku złych wyborów, cały czas brakuje mu odwagi w oddawaniu strzałów z dystansu, a potrafi to robić. Jedna strata na własnej połowie mogła zakończyć się golem.

Robert Lewandowski o zachowaniu wobec Brzęczka: Nie wiem, czy się śmiać, czy płakać

Piotr Zieliński 6: Odpowiedzialny występ pomocnika Napoli. Zachowywał się jak typowy defensywny pomocnik ze zdecydowanie lepszą techniką użytkową od wielu zawodników na tej pozycji. Klaasen momentami nie wiedział, co ma ze sobą zrobić i jak zabrać piłkę Polakowi. Trzeba go jednak chwalić przede wszystkim za odbiory.

Przemysław Płacheta 7: Dobre 75 minut, chociaż momentami zbyt egoistycznie starał się rozwiązywać akcje. Lepszy w pierwszej połowie, bardzo aktywny, zdecydowanie bardziej dynamiczny od rywali, sprawiał im mnóstwo kłopotów. Po zmianie stron popracował w obronie, bo i Holendrzy przycisnęli. To zgrupowanie, pierwsze w karierze w seniorskiej drużynie, może zapisać sobie po stronie plusów.

Kamil Jóźwiak 7: Perfekcyjnie wszedł w mecz. To on odebrał piłkę Hateboerowi na własnej połowie, a potem popędził do ataku i zdobył premierowego gola w reprezentacji Polski. Dużo biegał, walczył, rywale często go faulowi. Po zmianie stron trochę zgasł, jak cała nasza drużyna, ale nawet wtedy miał dobre momenty.

Robert Lewandowski 6: W meczu z Włochami nabawił się drobnej kontuzji, ale nie przeszkodziła mu ona w występie przeciwko Holandii. To było dobre spotkanie w jego wykonaniu. Może sprawiał wrażenie, jakby mu nie zależało, ale w gruncie rzeczy pełnił w tym meczu rolę rozgrywającego, zawodnika pracującego na kolegów. Zaliczył asystę przy golu Jóźwiaka, to on wyprowadził Płachetę na czystą pozycję, gdy ten obił słupek.

ZMIANY

Krzysztof Piątek 2: Człowiek-chaos. Bez umiejętności przyjęcia i zastawienia się nic z tego nie będzie. Próbował współpracować z kolegami, ale i to wychodziło mu średnio. Nie stworzył żadnego zagrożenia dla Krula.

Kamil Grosicki 3: Jest tak samo groźny pod bramką rywala, jak i pod bramką... kolegi. Kiedy popełni błąd na połowie przeciwnika, najwyżej straci piłkę, kiedy odda ją na własnej połowie czy nie daj Boże we własnym polu karnym, robi się problem. Na szczęście obyło się bez konsekwencji.

Jakub Moder 3: Niczego nie wniósł, a wręcz pozwolił rywalom na więcej niż tak krytykowany ostatnio Krychowiak.

Karol Linetty 4: Podobnie jak Moder. Miał wspierać Klicha i Piątka, ale nie do końca odnalazł się w tej roli. Na plus kilka odbiorów.

Maciej Rybus 4: Dobrze się ustawiał i nie pozwalał rywalom na wiele po swojej stronie boiska. Grał jednak na tyle krótko, by nie mieć okazji do pomyłek.

TRENER

Jerzy Brzęczek 5: Nie pomógł zmianami, ale za to dobrze ustawił zespół na pierwszą połowę. Szybki gol ułożył to spotkanie, bo potem biało-czerwoni mogli grać tak, jak lubią najbardziej - z kontry. Brawo za postawienie na dwóch młodych skrzydłowych.

RadioZET.pl