Ekstraklasa: pewne zwycięstwo Pogoni

10.02.2018 19:14
xxx sport

Pogoń Szczecin wygrała na własnym stadionie z Sandecją Nowy Sącz. W Szczecinie padło pięć bramek.

Ekstraklasa: pewne zwycięstwo Pogoni fot. PAP

IO Pjongczang 2018 - TERMINARZ, PROGRAM

Ten początek może nie był imponujący, ale temperatura oscylująca w granicach zera sprawiła, że piłkarze grali dynamicznie od pierwszych minut. Mecz toczył się w szybkim tempie, ale obie drużyny dużo uwagi poświęcały destrukcji. To sprawiało, że było dużo ruchu w środku pola, ale strzałów niewiele. Najgroźniejszy w pierwszej fazie oddał Ricardo Nunes z rzutu wolnego w 14. min, ale Michał Gliwa nie dał się zaskoczyć.

Pierwsza bramka w 2018 r. na stadionie w Szczecinie padła ze strzału samobójczego. Z prawej strony w pole karne dograł Rumun Cornel Rapa, akcję miał wykańczać Łukasz Zwoliński, ale uprzedził go Michał Piter-Bućko, który skierował piłkę do własnej bramki.

Dwie minuty później mogło być 2:0, ale kolejne dynamiczne wejście w pole karne Cornela Rapy skończyło się strzałem w słupek.

Pogoń podwyższyła prowadzenie w końcówce pierwszej części. Na lewej stronie Kamil Drygas wycofał piłkę na 20 metr przed bramką gości, a lewy obrońca gospodarzy Ricardo Nunes precyzyjnym strzałem po raz drugi pokonał Michała Gliwę.

Portowcy dobili górali tuż po przerwie. Najpierw Adam Frączczak podwyższył na 3:0 chwilę po tym, jak zmarnował idealną sytuację strzelecką, a później Jakub Piotrowski zdobył gola, który potwierdzony został po weryfikacji systemu VAR.

Po uzyskaniu wysokiego prowadzenia gospodarze uspokoili grę i zaczęli czekać na ostatni gwizdek. Jedna z akcji ofensywnych gości przyniosła im honorowego gola. Z prawej strony dośrodkował Adrian Danek, w polu karnym Jarosław Fojut przegrał pojedynek główkowy z Filipem Piszczkiem i piłka wpadła do siatki.

Tym samym Pogoń pod kierunkiem Runjaica zdobyła już 11 pkt w siedmiu meczach – o dwa więcej niż zespół prowadzony w pierwszej rundzie przez Macieja Skorżę.

Pogoń Szczecin - Sandecja Nowy Sącz 4:1 (2:0)

Bramki: 1:0 Michal Piter-Bucko (31-samobójcza), 2:0 Ricardo Nunes (43), 3:0 Adam Frączczak (51), 4:0 Jakub Piotrowski (53), 4:1 Filip Piszczek (81-głową).

RadioZET.pl/PAP/MW

Oceń