Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Agnieszka Więdłocha , Maciej Stuhr
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

"Skandaliczne" zachowanie Lewandowskiego i pozostałych piłkarzy Bayernu

20.05.2018 13:06
xxx sport

Zdaniem niemieckich mediów i kibiców, piłkarze Bayernu Monachium nie okazali szacunku zawodnikom Eintrachtu Frankfurt. Jeszcze przed ceremonią dekoracji przeciwników, Bawarczycy zeszli do szatni.

gracze Bayernu Monachum po finale Pucharu Niemiec fot. PAP/EPA

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

W sobotę Bayern Monachium sensacyjnie przegrał z Eintrachtem Frankfurt 1:3 (1:1) w finale Pucharu Niemiec. Podopieczni Juppa Heynckesa zawiedli swoich kibiców nie tylko w meczu, ale również po nim. Jak podają niemieckie media, mistrzowie Niemiec po zakończeniu spotkania "nie okazali szacunku" piłkarzom z Eintrachtu. W podobnym tonie wypowiadali się także kibice.

Zespół z Monachium był tak sfrustrowany końcowym rezultatem, że wielu piłkarzy po odebraniu pamiątkowych medali, szybko zdejmowało je z szyi. O ile takie zachowanie można jeszcze zrozumieć, ich dalsza reakcja nie była godna mistrzów kraju. Bawarczycy nie poczekali na ceremonię dekoracji graczy z Frankfurtu.

Skandaliczne zachowanie Bayernu: Jupp Heynckes broni swoich zawodników

- To nie był brak szacunku. Muszę przyznać, że tak naprawdę czekaliśmy na jakąś informację od kogoś z szefów związku, czy mamy zostać na murawie, gdy Eintracht dostanie puchar. Nie sądzę, aby to stało się celowo. W ogóle o tym nie myślałem. W innym przypadku powiedziałbym zespołowi, aby nie został na boisku. Niektórzy zawodnicy mojej ekipy jednak nie zeszli do szatni, tak samo jak dyrektor sportowy. To było nieporozumienie – powiedział Heynckes.

Końcówka sezonu nie była udana dla Bayernu. Najpierw po półfinałowym starciu z Realem Madryt odpadli z Ligi Mistrzów, a później w ostatnim ligowym meczu sezonu przegrali z VfB Stuttgart 1:4. Teraz doszedł przegrany finał w Pucharze Niemiec, w którym podopieczni Juppa Heynckesa byli zdecydowanym faworytem.

TO RÓWNIEŻ CIĘ ZAINTERESUJE:

RadioZET.pl/MW

Oceń