Piłkarz City przeprosił kibica. Przez jego gola stracił fortunę!

Andreas Nicolaides
23.02.2017 13:04
Manchester City
fot. PAP/EPA

Szalony kupon obstawił u jednego z bukmacherów Mustafa Celik. Mimo że miał znikome szanse na jego wygranie, zabrakło mu naprawdę niewiele. 34 tysiące euro przeszły mu koło nosa. A wszystko to przez gola Leroya Sane.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Gracz Manchesteru City zdobył bramkę na 5:3 w 82. minucie meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów z AS Monaco. W tym momencie pozbawił wygranej Celika.

Kibic obstawił za jedyne dwa euro, że we wtorek Atletico Madryt wygra na wyjeździe z Bayerem Leverkusen 4:2, a City pokona Monaco 4:3. Wynik pierwszego meczu trafił, w drugim był bardzo blisko (skończyło się 5:3).

Oba rezultaty były bardzo mało prawdopodobne, stad miały bardzo wysoki kurs. Celik miał do wygrania aż 43 200 euro.

Swoim nietrafionym kuponem pochwalił się na Twitterze. Wpis dotarł do samego Leroya Sane, który tak na niego odpowiedział: - Czytałem o tym w gazetach. Przeprosiny dla tego chłopaka.

RadioZET.pl/AN