Pierwszy mecz Chapecoense po katastrofie. Wzruszająca ceremonia

Krzysztof Sobczak
21.01.2017 23:18
Chapecoense
fot. EastNews

Chapecoense rozegrało pierwszy mecz po katastrofie samolotu, która pochłonęła życie 19 z 22 piłkarzy tego klubu. Przed spotkaniem z Palmeiras ocalali gracze odebrali trofeum Copa Sudeamericana.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Puchar trafił w ręce bramkarza Jacksona Follmanna, któremu lekarze musieli amputować część nogi i na murawie pojawił się na wózku inwalidzkim, a także skrzydłowego Alana Ruschela i obrońcy Neto. Publiczność przywitała ich okrzykami "Mistrzowie wrócili" i "Vamos, Vamos, Chape".

Wynik spotkania nie miał większego znaczenia. Gwoli ścisłości - padł remis 2:2. Pierwszego gola dla "nowego" Chapecoense zdobył Douglass Grolli.

Pod koniec listopada Chapecoense leciało do Medellin na finał Copa Sudeamericana z Atletico Nacional. Niestety, samolot z piłkarzami, całym sztabem szkoleniowym, działaczami i dziennikarzami rozbił się w górach nieopodal lotniska. Prawdopodobnym powodem katastrofy był zbyt mały zasób paliwa. Kolumbijczycy "oddali" trofeum ekipie z Chapeco.

RadioZET.pl/KS