Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Justyna Dżbik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Ekstraklasa: Pogrom w Gliwicach, Piast upokorzył Lecha

15.02.2019 22:49
sport

Piast Gliwice rozgromił w drugim piątkowym meczu 22. kolejki ekstraklasy Lecha Poznań aż 4:0. To była pierwsza wygrana Piasta z Kolejorzem od 2015 roku.

Piast Gliwice - Lech Poznań fot. PAP

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku    

Piast Gliwice nie dał Lechowi Poznań żadnych szans. Jednak zanim doszło do jakichkolwiek bramek w pierwszej połowie długo trwały "piłkarskie szachy" i czekanie na błąd defensywy rywala. Pierwsi popełnili go w 20. minucie poznaniacy. Po centrze Szkota Toma Hateleya w polu karnym gości główkował Hiszpan Jorge Felix, a bramkarza Jasmina Burica uratował słupek.

Bardzo podobna sytuacja miała miejsce 11 minut później. Dośrodkował Martin Konczkowski, obrońcy "Kolejorza" nie upilnowali Piotra Parzyszka, który z bliska głową zapewnił miejscowym prowadzenie.

Zespół Nawałki w pierwszej połowie nie stworzył zagrożenia pod gliwicką bramką i schodził na przerwę przegrywając. Drugą część także lepiej zaczęli gospodarze - najpierw piłka po uderzeniu Parzyszka i rykoszecie przeleciała obok słupka, a po chwili Buric obronił strzał Aleksandara Sedlara z kilku metrów.

Piast Gliwice - Lech Poznań: VAR dał bramkę gospodarzom

W 53. minucie doszło do ogromnego zamieszania przed bramką Lecha, Burica próbował pokonać Parzyszek, wreszcie do siatki trafił Felix. Sędzia po analizie wideo uznał gola.

Bramką mogła się zakończyć także następna akcja Piasta, którą zwieńczył strzałem w słupek Joel Valencia.

Trener gości dokonał dwóch zmian, wpuścił na boisko Macieja Gajosa i Kamila Jóźwiaka. Lechici ruszyli do przodu, ale szybko... stracili dwa gole. Pierwszego zdobył z rzutu wolnego zza pola karnego duński obrońca Mikkel Kirkeskov, drugiego – głową – filigranowy pomocnik z Ekwadoru Joel Valencia, po dograniu Parzyszka.

W końcówce Lech długo nie potrafił się przebić pod bramkę Frantiska Placha. W doliczonym czasie i po analizie wideo sędzia podyktował rzut karny dla gości. Słowacki bramkarz gliwiczan wyczuł intencje Pedro Tiby i wynik się nie zmienił.

Bramki: 1:0 Piotr Parzyszek (31-głową), 2:0 Jorge Felix (53), 3:0 Mikkel Kirkeskov (66-wolny), 4:0 Joel Valencia (70-głową).

RadioZET.pl/PAP/MW

Oceń