Teodorczyk pokazał środkowy palec kibicom rywali? Piłkarz zaprzecza

23.04.2018 17:22
sport

Łukasz Teodorczyk wydał oświadczenie, w którym zdementował medialne doniesienia, jakoby miał obrażać kibiców Genk. - Nie pokazywałem po spotkaniu (...) żadnych środkowych palców - napisał snajper Anderlechtu Bruksela i reprezentacji Polski.

Łukasz Teodorczyk po meczu z Genk fot. ISOPIX/EAST NEWS

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Jako pierwszy o "aferze" informował portal dh.be. Według dziennikarzy serwisu, po przegranym spotkaniu z Genk, która mocno ograniczyła szansę "Fiołków" na mistrzostwo kraju, "Teo" miał pokazać fanom gospodarzy środkowy palec. Piłkarz jednak zaprzecza i czeka dowody.

Oświadczenie Teodorczyka po spotkaniu z Genk

"Krótko i na temat. W nawiązaniu do artykułów z dziś opisujących sobotni mecz, to wyjaśniam: nie pokazywałem po spotkaniu żadnych obraźliwych gestów, żadnych środkowych palców - jak ktoś ma jakiś dowód w postaci zdjęcia, to poproszę!" - napisał piłkarz w mediach społecznościowych.

"Jedyne co wysyłałem w stronę Kibiców gospodarzy to serduszka i buziaki, pokazując to ironicznie na ich ubliżanie i równie ironiczne skandowanie mojego imienia i nazwiska. I z żadnym dziennikarzem z Ukrainy umówiony nie byłem. Bzdura" - tłumaczył.

"Porażka w Genk boli, jak każda inna. Ale walczymy dalej" - zakończył napastnik.

Po porażce z Genk Anderlecht traci już siedem punktów do prowadzącego w tabeli Club Brugge. Do końca sezonu pozostało pięć kolejek.

Teodorczyk pojedzie na MŚ 2018?

Łukasz Teodorczyk walczy o wyjazd na MŚ 2018 w Rosji. Pewne miejsce w kadrze Adama Nawałki mają Robert Lewandowski i Arkadiusz Milik. Rywalami "Teo" do miejsca w składzie są m.in. Mariusz Stępiński, Kamil Wilczek, Dawid Kownacki, Jarosław Niezgoda, Kzysztof Piątek czy Jakub Świerczok.

RadioZET.pl/KS

Oceń