Bramkarz Lecha pokazał guza na głowie po zderzeniu się ze słupkiem [ZDJĘCIE]

12.11.2018 09:50
sport

Mecz Jagiellonia - Lech Poznań (2:2) mógł fatalnie zakończyć się dla Jasmina Buricia. Bramkarz "Kolejorza" w końcówce meczu mocno uderzył głową w słupek. Po meczu na jego czole pojawił się wielki guz.

Bramkarz Lecha pokazał guza na głowie po zderzeniu się ze słupkiem [ZDJĘCIE] fot. Twitter

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Spotkanie 15. kolejki Ekstraklasy było bardzo emocjonujące. Przy wyniku 2:2 gospodarze mieli w 88. minucie okazję do strzelenia zwycięskiego gola. Strzał Romana Bezjaka minimalnie minął jednak słupek bramki Buricia. Golkiper Lecha na wszelki wypadek rzucił się w stronę słupka. Pech chciał, że trafił w niego głową.

Zdarzenie wyglądało na bardzo groźne. Przy zawodniku momentalnie pojawili się lekarze. Na szczęście nic poważnego mu się nie stało i był w stanie kontynuować grę. Po meczu "pochwalił się" nawet ogromnym guzem, jaki pojawił się na jego głowie.

Po 15 kolejkach Ekstraklasy Jagiellonia zajmuje drugie miejsce w tabeli, Lech jest siódmy.

RadioZET.pl/AN

Oceń