Zamknij

Bolesny wypadek piłkarza. Nie wyhamował i uderzył głową w ścianę

03.10.2022 20:27

Denis Japel, piłkarz niemieckiej drużyny Chemie Leipzig, na długo zapamięta ostatnie spotkanie ligowe z Chemnitzer FC. 24-latek nie zdążył wyhamować na mokrej murawie i z dużym impetem uderzył głową o ścianę stadionu.

Nie wyhamował i uderzył głową w ścianę
fot. Twitter/screen

Chemie Leipzig występuje w lidze regionalnej na czwartym poziomie rozgrywkowym w Niemczech, a Denis Japel uważany jest za jedną z gwiazd tego zespołu. Niestety w sobotę 24-latek zaliczył bardzo nieprzyjemny upadek w konfrontacji z Chemnitzer FC.

Jego ekipa wygrała 1:0, natomiast Japel prosto z boiska trafił do szpitala. W 26. minucie zawodnik pędził do piłki, ale dopadł do niej tuż przed linią końcową i zdołał jedynie wyekspediować ją na rzut autowy. Gracz Chemie nie zdążył się zatrzymać, przebiegł przez krótki pas trawy, wpadł na mokrą kostkę i z dużą siłą uderzył głową w ścianę stadionu.

Upadek Denisa Japela [WIDEO]

W stronę Japela ruszyli koledzy, przeciwnicy, a nawet jeden z fotoreporterów. 24-latek był wyraźnie zamroczony. Trenerzy nie chcieli ryzykować i dokonali zmiany. Piłkarz trafił do szpitala. Dopiero następnego dnia przekazano optymistyczne wieści.

"Denis został odebrany ze szpitala przez Uwe Thomasa. W tych okolicznościach czuje się dobrze, ale odpocznie do połowy przyszłego tygodnia. Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia – wróć wkrótce, Denis!" - napisano w klubowym komunikacie.

RadioZET.pl/sportbible.com