Jest praca u Neymara. Pięć tysięcy euro za "bycie jego kumplem"

Krzysztof Sobczak
19.07.2018 11:02
Neymar zostanie w PSG?
fot. AP/EAST NEWS

Neymar nie zamierza ruszać się z Paryża, bo wiedzie tam iście królewskie życie. "El Pais" informuje, że ojciec Brazylijczyka płaci po 5 tys. euro tzw. toiss, czyli osobom mającym dbać o dobre samopoczucie jego syna.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Media donoszą, że Neymar - obok Kyliana Mbappe i Edena Hazarda - jest głównym kandydatem do zastąpienia Cristiano Ronaldo, który przeniósł się z Realu Madryt do Juventusu. Hiszpański klub wydał wprawdzie oświadczenie, że nie zamierza przedstawiać żadnej oferty za Brazyliczyka, ale - zdaniem mediów - jednocześnie sondują możliwość sprowadzenia go na Santiago Bernabeu.

Wysłannicy Realu mieli nawet spotkać się z Brazylijczykiem, ale zamiast tego rozmawiał z nimi jego ojciec. Ten przyznał, że Neymar nie zamierza ruszać się z Paryża, bo w PSG czuje się "najważniejszą postacią w zespole".

Takie poczucie dają mu m.in. przywileje, jakimi może cieszyć się dzięki właścicielowi PSG Nasserowi Al-Khelafiemu oraz własnemu ojcu. "El Pais" informuje, że tata piłkarza płaci po 5 tysięcy euro osobom, które mają zapewnić Brazylijczykowi rozrywkę. Tzw. toiss to towarzysze zawodnika, którzy dbają m.in. o muzykę, fryzjera, stylizację czy motywację.

Neymar na MŚ 2018

Jak przekazał ojciec, Neymar przechodzi obecnie trudny okres związany z niepowodzeniem na mistrzostwach świata. Brazylia odpadła po porażce w ćwierćfinale z Belgią, a sam zawodnik stał się obiektem kpin po tym, co wyczyniał na murawie. Przeróbki z jego "turlaniem się" po murawie lawinowo zalewają sieć.

TO TAKŻE MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ:

RadioZET.pl/El Pais/sport.pl/KS