Zamknij

"Myśleliśmy, że wojna potrwa kilka tygodni". Szokujące tłumaczenia szefa UEFA

27.05.2022 09:53
Aleksander Ceferin
fot. JOE KLAMAR/AFP/East News

Prezydent UEFA Aleksander Ceferin zabrał głos ws. wykluczenia rosyjskich klubów z europejskich pucharów. Słoweniec stwierdził, że sam nie wie, czy jeszcze w ogóle zobaczymy te drużyny w rozgrywkach UEFA i przyznał, że nieco spóźniona decyzja o przedłużeniu dyskwalifikacji Rosjan wynikała z tego, iż "wszyscy myśleli, że wojna potrwa kilka tygodni".

Piłkarski sezon 2021/2022 dobiega końca. Do rozegrania pozostał w zasadzie już tylko finał Ligi Mistrzów, w którym Liverpool FC zmierzy się z Realem Madryt. Chociaż UEFA potwierdziła, że rosyjskie kluby nie wezmą udziału w europejskich rozgrywkach w sezonie 2022/2023, prezydent Aleksander Ceferin już teraz zastanawia się, co będzie w kolejnych kampaniach. Czy Rosjanie wrócą jeszcze do piłkarskiej elity Starego Kontynentu?

- Nie jestem pewien, czy rosyjskie kluby w ogóle znów będą mogły zagrać w europejskich pucharach - oznajmił bez ogródek prezydent UEFA cytowany przez Sky Sport Italia. Przypomnijmy, że dyskwalifikacja rosyjskich drużyn ma oczywiście związek z wojną, którą 24 lutego rozpoczął w Ukrainie Władimir Putin.

Ceferin: "Myśleliśmy, że wojna potrwa kilka tygodni"

Ceferin, zapytany o to, dlaczego UEFA tak późno zareagowała na inwazję Rosji na Ukrainę [chociaż i tak zdecydowanie wcześniej od FIFA - przyp. red], przedstawił zaskakująco oburzające tłumaczenia. - Nie doceniliśmy sytuacji w poprzednich miesiącach. Nikt nie mógł przewidzieć, że wojna się rozpocznie. Kiedy się zaczęła, wszyscy myśleliśmy, że potrwa kilka tygodni. Więc teraz bardzo trudno przewidzieć, co będzie dalej - stwierdził Słoweniec.

Szef UEFA szybko dodał, że oczywiście zrobi wszystko, aby pomóc ukraińskim klubom w powrocie do międzynarodowej rywalizacji. Przyznał również, że wciąż jest zdania, iż to nie ogół Rosjan jest odpowiedzialny za atak na Ukrainę, ale konkretnie Putin i jego sojusznicy.

Przypomnijmy, że Rosyjska Federacja Piłkarska rozważa opcję "wypisania się" z UEFA i przystąpienia do rozgrywek w Azji. Chociaż żadne deklaracje z obu stron jeszcze nie padły, "Sborna" jest przekonana, że w federacji AFC nie będzie miała problemu z możliwością gry i zostanie przyjęta do niej z otwartymi ramionami.

RadioZET.pl/Sky Sport Italia