Robert Lewandowski po mundialu: Nie mogę odpowiadać za innych

Maciej Walasek
22.07.2018 10:45
Robert Lewandowski
fot. PAP/EPA

Robert Lewandowski w szczerej rozmowie z Filipem Chajzerem opowiedział o tym, czy dotknęła go krytyka ze strony kibiców po nieudanych mistrzostwach świata. Kapitan reprezentacji Polski opowiedział o swoich emocjach, a także o tym, że jego żona broni go jak lwica.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Napastnik Bayernu Monachium został zapytany o to, czy po porażce na mundialu, kadrowicze nie mogli sobie darować wrzucanie zdjęć z rajskich wakacji. 29-latek wyjaśnił, że nie odpowiada za wszystkich, a sam opublikował zdjęcie z rodziną.

- Nie mogę odpowiadać za sociale innych zawodników, ja osobiście wrzuciłem jedno zdjęcie z plaży, gdzie byłem z rodziną, gdzieś w tym trudnym momencie dla mnie był to czas bardzo ważny, który spowoduje, że ta głowa odpocznie, gdzieś te emocje ujdą, że to serce będzie mniej bolało – mówił.

Zobacz także

- Nie ma co ukrywać, że rodzina jest najbliższa i zawsze w tych najcięższych momentach, chce się spędzać czas z rodziną. Mi to bardzo pomogło – dodał.

Chajzer poruszył też temat lawiny krytyki, która spadła na biało-czerwonych po fatalnym występie na najważniejszej piłkarskiej imprezie na świecie. Napastnik zdradził, że bardzo zdziwiło go zachowanie fanów, którzy zaczęli winić jego żonę.

- Oczywiście, że bolało, bo nikt nie lubi, jak się o nim źle mówi, czy pisze. Trochę się dziwię, że to dotyczyło też Ani, bo Ania zawsze mnie wspiera. Ania też nie jest w reprezentacji, ale wiadomo, kibic w takim momencie nie patrzy na to, tylko po prostu, chce wyładować swoją frustrację. To my graliśmy w piłkę, Ania zawsze tylko stara się pomóc, jak może i robić wszystko, żeby mnie wspierać.

TO MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ:

RadioZET.pl/onet.pl/MW