Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Justyna Dżbik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Mocne słowa Lewandowskiego o kadrze: Skład pozostawia wiele do życzenia

09.10.2017 13:16
sport

Robert Lewandowski w mocnych słowach podsumował grę reprezentacji Polski w meczu z Czarnogórą i całych eliminacjach do MŚ 2018. Mimo że biało-czerwoni wywalczyli awans na mundial w Rosji, kapitan nie był zadowolony z postawy zespołu. Nie gryzł się w język, gdy mówił o słabych punktach reprezentacji.

Robert Lewandowski fot. East News

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Zagłosuj

Zgadzasz się ze słowami Lewandowskiego?

Musimy pracować, aby być przez 90 minut skoncentrowani, bo czasami się wyłączamy i myślimy, że jest już po meczu - mówił w rozmowie z Jackiem Kurowskim z TVP. - Prowadzisz 2:0 u siebie, tracisz bramkę na 2:2, zostaje około 8 minut. Musieliśmy dopiero strzelić bramkę na 3:2, żeby to uspokoić. Też chciałbym więcej spokojnych meczów. Musimy to poprawić - nie tylko piłkarsko, ale też mentalnie. To pokazuje, że jak musimy, to jest ok, ale jak musimy pokazać jakość bez obciążenia psychicznego, to jednak wolimy się bronić, a powinniśmy atakować, dobić rywala - zaznaczył kapitan biało-czerwonych.

W ten sposób odniósł się do ostatnich meczów z Armenią (gdzie prowadziliśmy 3:0, a potem daliśmy zdominować się rywalom i zdobyć im bramkę) i Czarnogórą (prowadzenie 2:0 i strata dwóch goli w odstępie kilku minut). Podobny scenariusz miał też listopadowy mecz z Danią, gdzie prowadziliśmy 3:0, a wygraliśmy 3:2.

Bez pompowania balonika

- Nie ma się co oszukiwać. Nie jesteśmy drużyną, która jadąc na mistrzostwa świata będzie mówiła, że jedzie wygrać turniej lub zdobyć medal. Trzeba twardo stąpać po ziemi. To tez pokazują takie mecze - to, że jesteśmy wysoko w rankingu, to nie ma co za bardzo pompować balonika, choć wiadomo, że będziemy chcieli zagrać jak najlepiej - przyznał Lewandowski.

22375367_1896728320342965_962524076_o

Co jest do poprawy?

- Wiele jest do poprawy. Widać po tym meczu, że skład czy ławka rezerwowych - to pozostawia wiele do życzenia. Bądźmy realistami, patrzmy na to, jakich zawodników mamy i co możemy osiągnąć. Mamy czas do lata i miejmy nadzieję, że kilka perełek, nowych zawodników się pokaże i też wzmocni tę reprezentację w kontekście mistrzostw świata - powiedział.

- Dlaczego mam mówić, że jest świetnie? Nie jest. Świetnie by było, gdybyśmy wygrali 4:0 i nie stracili żadnej bramki. I byśmy dwa mecze przed końcem eliminacji zapewnili sobie awans. Nie oszukujmy rzeczywistości. Polacy lubią - jak dobrze to dobrze, jak źle to źle, ale wypośrodkujmy to. Nie będę mówił, że czarne to białe, jak białe to białe. Widzę, co się dzieje, ale wierze, że przy dobrej organizacji i treningu jesteśmy w stanie pójść w górę - zakończył "Lewy".

MEMY po meczu Polska - Czarnogóra:

RadioZET.pl/AN

Oceń