Legia próbowała nakłonić Piasta na skargę na Mladenovicia? Prezes Lechii oskarża

Krzysztof Sobczak
02.05.2019 12:59
Filip Mladenović
fot. Piotr Matusewicz/East News

Legia Warszawa chciała wpłynąć na Piasta Gliwice, by klub złożył skargę na Filipa Mladenovicia za rzekome oplucie Toma Hateleya - powiedział prezes Lechii Gdańsk Adam Mandziara w rozmowie z "Przeglądem Sportowym". Takie działanie miało na celu zawieszenie obrońcy "biało-zielonych" przed hitowym meczem z mistrzem Polski.

Zagłosuj

Która z drużyn zdobędzie tytuł mistrza Polski?

Liczba głosów:

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Podczas meczu Lechia Gdańsk - Piast Gliwice doszło do scysji pomiędzy Hateley'em a Mladenoviciem. Na jednej z powtórek widać, jak Serb wykonuje ruch głową w stronę rywala. Według niektórych interpretacji, obrońca Lechii miał opluć Anglika. Przeciwnicy nie potwierdzili jednak takiego zdarzenia, nie znalazło się ono również w raporcie prowadzącego tamten mecz Szymona Marciniaka.

Zobacz także

Mladenović należy do najlepszych lewych obrońców ligi - na swoim koncie ma trzy gole i aż siedem asyst. Kontrowersyjną sytuację chciała wykorzystać Legia Warszawa, która próbowała nakłonić Piasta Gliwice do złożenia skargi na Serba do Komisji Ligi. Miało to na celu zawieszenie obrońcy Lechii przed meczem z mistrzem Polski i tym samym osłabienie przeciwnika.

- Piast potwierdził działania Legii skierowane przeciwko Mladenoviciowi - powiedział prezes Lechii Adam Mandziara w rozmowie z "PS". - Celem ich było nałożenie kary przez Komisję Ligi na niewinnego zawodnika, co skutkowałoby znacznym osłabieniem Lechii Gdańsk na korzyść Legii - dodał.

Piast walczy o mistrzostwo

Piast "propozycję" odrzucił. Gliwiczanie także walczą w tym sezonie o tytuł mistrza Polski, dlatego osłabiania jednego z konkurentów nie leżało w ich interesie. Z ich punktu widzenia najkorzystniejszym wynikiem starcia Lechia - Legia byłby remis. Tak się nie stało, bo podopieczni Aleksandara Vukovicia i Marka Saganowskiego pokonali "biało-zielonych" 3:1.

RadioZET.pl/Przegląd Sportowy/KS