Zamknij

Michał Żewłakow wraca do Canal+: "Będzie musiał zmierzyć się ze wstydem"

20.01.2021 15:23
Michał Żewłakow wraca do Canal+
fot. Bartosz KRUPA/East News

Michał Żewłakow, który w grudniu, prowadząc auto pod wpływem alkoholu, doprowadził do kolizji z autobusem, wraca do Canal+. Jego wynagrodzenie do końca sezonu będzie przelewane na konto fundacji. "Największym wyzwaniem dla Michała będzie teraz wstyd, z jakim będzie musiał się zmierzyć za każdym razem przed mikrofonem i kamerą" - napisał dyrektor C+ Michał Kołodziejczyk.

  • Michał Żewłakow w grudniu 2020 roku zderzył się z autobusem w Warszawie
  • Były reprezentacja Polski prowadził auto pod wpływem alkoholu - miał 1,6 promila w wydychanym powietrzu
  • Po tym zdarzeniu został zawieszony w roli eksperta w Canal+; teraz stacja przewróciła go na antenę

Michał Żewłakow tuż przed Świętami Bożego Narodzenia w Warszawie wjechał w tył stojącego na czerwonym świetle autobusu. Badanie alkomatem wykazało 1,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Były reprezentant Polski w piłce nożnej po tym zdarzeniu wydał oświadczenie, w którym przeprosił za swoje nieodpowiedzialne zachowanie i zapowiedział współpracę z organami ścigania. Dodał, że jest gotów ponieść konsekwencje i będzie próbował odkupić swoje winy poprzez wsparcie fundacji zajmującej się pomaganiem ofiarom wypadków drogowych popełnionych przez pijanych kierowców. Jednocześnie został zawieszony przez Canal+, gdzie pełnił rolę eksperta.

Michał Żewłakow wraca do Canal+. Oświadczenie Michała Kołodziejczyka

Michał Kołodziejczyk, dyrektor redakcji sportowej Canal+, w środę poinformował o powrocie Michała Żewłakowa do pracy.

"Największym wyzwaniem dla Michała będzie teraz wstyd, z jakim będzie musiał się zmierzyć za każdym razem przed mikrofonem i kamerą" - napisał dziennikarz. "Wobec Michała wyciągnięte zostaną konsekwencje prawne przez odpowiednie organy państwowe. My szukaliśmy takie wyjścia z zaistniałej sytuacji, które dając drugą szansę, nie rozmywałoby odpowiedzialności za to, co się stało. Trzeci szansy nie będzie" - zagroził Kołodziejczyk.

Michał Żewłakow przez lata stanowił trzon reprezentacji Polski. W koszulce z Orłem na piersi rozegrał 102 spotkania, co daje mu 6. miejsce na liście wszech czasów. Więcej meczów od niego rozegrali w kadrze tylko Robert Lewandowski i Jakub Błaszczykowski.

RadioZET.pl/Twitter Michał Kołodziejczyk