Zamknij

Martin Tudor nie żyje. Były bramkarz zmarł na atak serca

31.03.2020 10:49
Martin Tudor nie żyje
fot. FC Steaua București (FCSB)/Twitter

Martin Tudor zmarł w wieku 43 lat. Były rumuński bramkarz zmarł na zawał serca.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Martin Tudor zadebiutował w 1997 roku w barwach Jiulu Petro. Później przeszedł do Olimpii Satu Mare, z którą wywalczył awans do rumuńskiej ekstraklasy. Dzięki dobrej postawie na boiskach na najwyższym szczeblu krajowym, piłkarzem zaczęły interesować się największe kluby Rumunii. W późniejszych latach Tudor grał w m.in. Cluji i Steauy Bukareszt.

Pierwsza pomoc w zawale – liczy się każda minuta!

W 2008 roku zakończył karierę, ale powrócił do gry  na jeden sezon do ekipy rezerw dawnej Steauy (obecnie FCSB Bukareszt). Później Martin Tudor zajął się szkoleniem bramkarzy w drużynie z Bukaresztu i rumuńskiej kadrze.

W poniedziałek, 30 marca pojawił się komunikat klubu, który potwierdził śmierć Tudora.

Zawał serca: przyczyny, objawy, leczenie. Co prowadzi do zawału?

- 43-letni Martin Tudor zmarł w poniedziałek rano. Z pierwszych badań wynika, że był to atak serca. Nasze myśli są teraz z rodziną pogrążoną w żałobie – czytamy na Twitterze.

RadioZET.pl/digisport.ro