Zamknij

Żona Szczęsnego kręci pupą w skąpym stroju. W sieci zawrzało

23.08.2020 11:48
Marina Łuczenko-Szczęsna kręci pupą
fot. Wojciech Szczęsny/Instagram

Marina Łuczenko-Szczęsna nie boi się publikować odważnych zdjęć w mediach społecznościowych. W ostatnim czasie żonę piłkarza skrytykowała jedna z internautek, która uważa, że nie wypada pokazywać takich fotografii z powodu posiadania dziecka. Para odpowiedziała na komentarz, zamieszczając w sieci specjalne nagranie.

Marina Łuczenko-Szczęsna słynie z publikowania odważnych zdjęć, nawet po urodzeniu syna. Jednak to nie spodobało się wszystkim. W ostatnim czasie żona reprezentanta Polski wstawiła zdjęcie w skąpym bikini, odsłaniającym jej zgrabną pupę. To nie przypadło do gustu jednej z internautek.

- Figura super i tyle, aż tyle. Troszkę nie wypada mężatce, matce wstawiać takich zdjęć  - czytamy.

Inni stanęli w obronie piosenkarki, tłumacząc, że nie można dyktować komuś, jak ma żyć. Odpowiedziała też sama Marina Łuczenko-Szczęsna, która podkreśliła, że każdy ma inne zasady.

Marina Łuczenko-Szczęsna kręci pupą w skąpym bikini

- Na szczęście każdy ma inne zasady, wszyscy jesteśmy różni i to jest piękne. Kobiety, nie dajmy się zaszczuć i wsadzać w ramy. Kto je wymyślił i ustalił? Każdy ma swoje granice i nikogo nie powinniśmy oceniać. Dziecko nie odebrało mi poczucia mojej kobiecości... Co więcej, wcześniej się wstydziłam swojego ciała i mi się wydawało, że nie wypada, a dziś jestem pewniejsza siebie, dumna z tego kim jestem i co osiągnęłam – napisała.

Po krótkim czasie małżeństwo jeszcze raz odniosło się do opublikowanego zdjęcia, wstawiając nagranie z wymownym opisem.

- Niektórych bardzo zbulwersowało moje zdjęcie w stroju kąpielowym, dlatego dziś́ chciałam pokazać́, co o tym myślimy – napisała na Instagramie. Nagranie pojawiło się także na profilu Wojciecha Szczęsnego.

Para razem z synkiem Liamem, spędza wakacje na greckiej wyspie Mykonos.

RadioZET.pl/