Zamknij

Marcin Wasilewski zakończył sportową karierę. Błaszczykowski: "Ziemia się zatrzymała"

20.11.2020 15:49
Marcin Wasilewski zakończył sportową karierę
fot. Andrzej Iwanczuk/REPORTER/EastNews

Marcin Wasilewski, były reprezentant Polski, zadeklarował zakończenie kariery sportowej. 40-letni piłkarz informację tę ogłosił za pośrednictwem mediów społecznościowych. Jego decyzja wywołała lawinę komentarzy, w tym Jakuba Błaszczykowskiego i Sławomira Peszki.

Marcin Wasilewski po raz ostatni na boisku pojawił się 18 lipca w meczu ekstraklasy Wisły Kraków z Arką Gdynia. Przed tym spotkaniem miała miejsce uroczystość pożegnania go przez "Białą Gwiazdę", z którą kontrakt dobiegł wówczas końca.

Sam zawodnik nie deklarował wtedy zakończenia kariery, liczył, że jeszcze otrzyma jakąś ofertę. Tak się jednak nie stało, więc postanowił "zawiesić buty na kołku".

Marcin Wasilewski kończy karierę

"Dostałem wiele pytań na temat mojej przyszłości. Z dniem dzisiejszym pragnę poinformować, że kończę moją przygodę jako profesjonalny piłkarz" – napisał na swoim oficjalnym instagramowym profilu.

Błaszczykowski i Peszko o decyzji Wasilewskiego

Pod wpisem "Wasyla" pojawiło się wiele komentarzy, także od kolegów z boiska.

"No i ziemia się zatrzymała... szok i niedowierzanie... gratulacje Mordeczko pięknej karier" - napisał współwłaściciel Wisły Kraków Jakub Błaszczykowski.

"Coś pięknego było mieć Cię w szatni! Legenda w piłce i przy barze" - to już słowa Sławomira Peszki.

"Legenda i inspiracja dla wielu, dozgonny szacunek Marcin" - podkreślił Bartosz Kapustka.

Wpisy zamieścili ponadto m.in. Kamil Grosicki, Łukasz Piszczek, Mateusz Klich, a także byli koledzy z Leicester City, z którymi w 2016 roku wygrał Premier League, Kasper Schmeichel, Gokhan Intler, Shinji Okazaki czy Andy King. O swoim piłkarzu nie zapomniały także "Lisy".

Marcin Wasilewski - kariera, sukcesy, kontuzja

Marcin Wasilewski jest wychowankiem Hutnika Kraków. Potem grał w Śląsku Wrocław, Wiśle Płock, Amice Wronki i Lechu Poznań. Za granicą reprezentował barwy Anderlechtu Bruksela, którym wywalczył cztery tytuły mistrza Belgii, a potem Leicester City. Z tym zespołem święcił triumf w Premier League w 2016 roku.

Jego przygoda ze sportem mogła zakończyć się znacznie wcześniej, 31 sierpnia 2009 roku. W spotkaniu ligowym ze Standardem Liege Axel Witsel złamał mu nogę, a zdjęcia wygiętej nienaturalnie kończyny obiegły cały świat. Istniała obawa, że "Wasyl" nie będzie mógł wrócić do gry, a on jeszcze w tym samym sezonie, 8 maja 2010 roku, ponownie wybiegł na murawę. Wówczas kibice jeszcze bardziej go pokochali i nawet gdy opuścił Anderlecht, jeździli dopingować go w Anglii.

Ostatnim jego klubem była krakowska Wisła. Przy Reymonta spędził trzy sezony.

W latach 2002-2013 Wasilewski był reprezentantem Polski. W koszulce z Orłem na piersi zaliczył 60 spotkań, w których zdobył trzy bramki. Brał udział w mistrzostwach Europy w 2008 i 2012 roku.

RadioZET.pl/PAP