Zamknij

Marcin Najman zaczepił Zbigniewa Bońka. Zabawna odpowiedź byłego prezesa PZPN

15.10.2021 21:39
Marcin Najman zaczepił Zbigniewa Bońka. Zabawna odpowiedź byłego prezesa PZPN
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Marcin Najman na Twitterze obrał taktykę zaczepiania znanych osób i podpytywania ich o aktualne wydarzenia. Tym razem jego wybór padł na Zbigniewa Bońka, którego zapytał o podsłuch w PZPN-ie. Były prezes związku w uszczypliwy sposób mu odpowiedział.

Marcin Najman zwrócił się do Zbigniewa Bońka w piątek po południu. „Zibi Boniek, o co chodzi z tym podsłuchem w kaloryferze ? Wole zapytać u źródła. Jak coś pisz na priv” – napisał były bokser.

Szybko dostał odpowiedź. „Pytaj u źródła. Ja się nazywam Zbigniew Boniek” – napisał były prezes  PZPN-u i dodał: „Ps. Koncentruj się na walce, bo może być kolejne odklepanie” – zakończył wiceprezydent UEFY.

Podsłuch w PZPN-ie. Kulesza: nikogo nie podejrzewam

Informacja o tym, że w PZPN-ie wykryto podsłuch, ukazała się 9 października. Urządzenie znajdowało się w gabinecie prezesa związku, Cezarego Kuleszy.

Portal WP SportoweFakty zdradził, że kontrolę w siedzibie związku przeprowadzała wynajęta firma zewnętrzna. "Sprawdzała budynek właśnie pod kątem wykrycia ewentualnego podsłuchu. Kiedy znaleziono urządzenie, wciąż wysyłało ono sygnał do nieokreślonego odbiorcy" - czytamy na WP. 

- Nie wiem, w jakim celu ktoś chciał podsłuchiwać mnie i osoby, które przebywały w moim gabinecie. Nikogo nie podejrzewam. Wyjaśnienie tej sprawy zostawiam policji - powiedział Cezary Kulesza w rozmowie z dziennikarzem sportowym Radia ZET, Krzysztofem Wilanowskim.

RadioZET.pl/PAB