Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Aga Kołodziejska
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Marcin Łukasik
Justyna Dżbik
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Trener Leeds United kazał piłkarzom zbierać śmieci wokół ośrodka treningowego

06.08.2018 11:00
sport

Trener Leeds United Marcelo Bielsa słynie z ekscentrycznych zachowań i nieszablonowego podejścia do pracy. Szybko przekonali się o tym jego nowi podopieczni z Leeds United.

Marcelo Bielsa kazał piłkarzom Leeds zbierać śmieci fot. Facebook/Leeds United
Zagłosuj

Czy Leeds United wróci po tym sezonie do Premier League?

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

63-letni Argentyńczyk objął Leeds United z myślą o wprowadzeniu tego klubu do Premier League. "Pawie", które jeszcze w 2001 roku dotarły do półfinału Ligi Mistrzów, czekają na to już 14 lat.

Bielsa z przytupem rozpoczął swoją przygodę z angielskim futbolem i szybko zaprowadził nowe porządki. Na jednej z pierwszych odpraw zapytał, ile przeciętny kibic Leeds musi pracować na zakup biletu. W odpowiedzi usłyszał, że trzy godziny. Następnie kazał piłkarzom... przez trzy godziny zbierać śmieci wokół ośrodka treningowe. Wszystko to miało na celu pokazać zawodnikom, że fanom należy się szacunek i w każdym meczu trzeba grać jak o życie.

Leeds - Stoke: Gol Mateusza Klicha

Metody Argentyńczyka - przynajmniej w pierwszym meczu - przyniosły skutek. "Pawie" wygrały na własnym stadionie ze zdegradowanym w poprzednim sezonie z Premier League Stoke City 3:1, a pierwszego gola w nowej kampanii dla tej drużyny zdobył Mateusz Klich.

Polak jest jednym z największych wygranych zmiany trenera i okresu przygotowawczego. Bielsa uwielbia piłkarzy kreatywnych, a takim jest 28-latek. - Zagrał dobrze, ale on ma jeszcze wiele umiejętności, które musi wykorzystywać - ocenił szkoleniowiec. Postawę Klicha docenili także fani, którzy pożegnali go owacją na stojąco.

W 2. kolejce Championship Leeds United zmierzy się na wyjeździe z Derby County. Ten mecz zaplanowano na 11 sierpnia.

RadioZET.pl/Twitter/Guardian/KS

Oceń