Zamknij

Były reprezentant Polski zatrzymany za jazdę po alkoholu. "Jest mi wstyd"

06.10.2021 17:06
Maciej Szczęsny
fot. Jakub Kaminski/East News

Według informacji Polskiej Agencji Prasowej policjanci zatrzymali w Warszawie do kontroli 56-letniego byłego bramkarza reprezentacji Polski, Macieja Szczęsnego. W chwili zatrzymania miał 0,6 promila w organizmie. - Jest mi potwornie wstyd - powiedział PAP Szczęsny.

  1. Maciej Szczęsny zatrzymany za jazdę po alkoholu. "Jest mi potwornie wstyd"
  2. Maciej Szczęsny: "Byłem przekonany, że jestem «czysty»"

Do zatrzymania Macieja Szczęsnego doszło we wtorek nad ranem. - Na Alejach Jerozolimskich 184, tuż po godzinie 4:00, funkcjonariusze ruchu drogowego zatrzymali do kontroli osobowego volkswagena. Kierowca wydmuchał 0,6 promila alkoholu - powiedział w rozmowie z PAP podkom. Karol Cebula.

Policjant wskazał, że kierowca nie został zatrzymany. - Zostało mu zabrane prawo jazdy, a samochód został przekazany osobie wskazanej - tłumaczył policjant.

Maciej Szczęsny zatrzymany za jazdę po alkoholu. "Jest mi potwornie wstyd"

- Mężczyzna w środę stawił się na wezwanie na komendzie. Przyznał się i złożył obszerne wyjaśnienia - zaznaczył podkomisarz, dodając, że kierowcy został postawiony zarzut prowadzenia pod wpływem alkoholu.

W rozmowie z PAP Szczęsny przyznał się do zatrzymania. - Wiozłem żonę do pracy. Żona jest stewardessą i została dosyć niespodziewanie wezwana do pracy, bo miała tzw. standby telefoniczny. Mieszkamy bardzo daleko od lotniska. Mamy ponad 30 kilometrów - powiedział PAP Szczęsny.

Maciej Szczęsny: "Byłem przekonany, że jestem «czysty»"

Były reprezentant Polski podkreślił, że w poniedziałek wieczorem zjadł kolację i "wypił dwa piwa". - Położyłem się spać, a o godzinie 3:05 zadzwonił telefon, wzywając moją żonę na 4.15 na Okęcie. Jak wsiadałem, to zupełnie nie miałem poczucia, że jest coś "nie tak" - tłumaczy.

- Nie spodziewałem się, że wydzwonią żonę na standby'u, bo bardzo rzadko się to zdarza. Tym razem się niestety zdarzyło. Obudziła mnie, umyłem zęby i wsiadłem do auta, będąc przekonanym, że jestem "czysty", a tymczasem okazało się, że nie - dodał i skwitował: - Jest mi potwornie wstyd.

RadioZET.pl/PAP