Maciej Rybus ukarany przez Jerzego Brzęczka. Piłkarz...zaspał na śniadanie

26.09.2019 13:31
Maciej Rybus spóźnił się na śniadanie
fot. Andrzej Iwanczuk/REPORTER/EastNews

Maciej Rybus nie miał jeszcze okazji w pełni pokazać swoich możliwości za kadencji Jerzego Brzęczka. Przegląd Sportowy podaje, że na ostatnim zgrupowaniu kadry, 30-latek został ukarany przez selekcjonera.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Maciej Rybus zagrał w biało-czerwonych barwach za kadencji Jerzego Brzęczka tylko 20 minut. Reprezentant Polski pojawił się na murawie w zwycięskim meczu z Macedonią Północną. Chociaż piłkarz Lokomotiwu Moskwa dobrze radzi sobie na lewej obronie, szkoleniowiec woli stawiać na Bartosza Bereszyńskiego na tej pozycji, który nie jest stworzony do tej roli.

Najwidoczniej relacje między 30-latkiem a selekcjonerem drużyny narodowej nie należą do najlepszych. Możliwe, że stoi za tym wypowiedź Rybusa, który po spotkaniu z Macedonią Północną podkreślił, że styl gry prowadzony przez trenera nie podoba się nie tylko dziennikarzom i kibicom, ale i samym zawodnikom.

Totalnie pijany sędzia prowadził mecz. Nagranie robi furorę w sieci [WIDEO]

Oliwy do ognia miało dolać…spóźnienie się Rybusa na śniadanie podczas zgrupowania między meczami ze Słowenią i Austrią. Zachowanie reprezentanta Polski miało zdenerwować Jerzego Brzęczka, który postanowił ukarać swojego podopiecznego.

- Selekcjoner ma do niego ograniczone zaufanie, które zostało dodatkowo nadszarpnięte, gdy piłkarz zaspał na śniadanie między meczami ze Słowenią a Austrią. Został za to ukarany finansowo – symbolicznie - ale trudno nam oceniać, czy to w jakikolwiek sposób zdecydowało, że nie dostał szansy w spotkaniu na PGE Narodowym – napisał Tomasz Włodarczyk, dziennikarz Przeglądu Sportowego.

Maciej Rybus w tym sezonie ligi rosyjskiej wystąpił w sześciu meczach, w których zanotował dwie asysty.

RadioZET.pl/przegladsportowy.pl