MŚ w Rosji zostały kupione? Hakerzy ujawnili skalę korupcji działaczy FIFA

31.10.2019 14:52
MŚ w Rosji zostały kupione?
fot. PAP/EPA

Zagraniczne media podają, że do sieci wyciekły e-maile z korespondencją działaczy FIFA, którzy za oddany głos mieli dostać olbrzymie pieniądze. Najwięcej miał dostać Franz Beckenbauer.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku  

W 2010 roku odbyło się głosowanie, w którym FIFA wybrała gospodarza mundialu w 2018 roku. Ostatecznie prawo do organizacji mistrzostw świata dostała Rosja, która pokonała m.in. duety Belgii-Holandii, Hiszpanii-Portugalii oraz Anglię. Niemniej jednak okazuje się, że głosy niektórych delegatów zostały kupione.

Wśród podejrzanych osób znaleźli się Franz Beckenbauer i Michael Platini. Wobec tego pierwszego toczone jest jeszcze postępowanie w sprawie przyznania Niemcom mundialu w 2006 roku. Aczkolwiek na tę chwilę Beckenbauer jest z niego wyłączony ze względu na stan zdrowia. Legenda piłki nożnej nie wyjaśniła jeszcze poprzedniej sprawy, a już oskarżana jest o następną.

Cała sprawa ujrzała światło dzienne po ataku hakerów na skrzynkę mailową Siergieja Kapkowa, byłego działacza piłkarskiego, a wiadomości przechwycił „The Insider”. Wśród maili z marca 2010 roku znalazły się anonimowe wiadomości Kapkowa między Aleksandrem Dżordżadze (wicedyrektorem komitetu organizacyjnego Rosja 2018) a Aleksandrem Plutnikiem (asystentem wicepremiera Igora Szuwałowa).

MŚ w Rosji kupione? Beckenbauer był najdroższy

Według dokumentów, które się zachowały, najwięcej trzeba było płacić Franzowi Beckenbauerowi. Przed głosowaniem należało zapłacić mu trzy miliony euro a po nim dodatkowe półtora miliona w przypadku zwycięstwa popartej przez niego kandydatury.

Mimo śledztwa FIFA w 2014 roku, nie udało się znaleźć dowodów, dzięki którym głosowanie miałoby być powtórzone. Przed wyborem gospodarza MŚ 2018 mocno zaangażował się ówczesny premier, Władimir Putin, który kilka razy spotykał się z przedstawicielami Komitetu Wykonawczego FIFA.

Przed reformą FIFA, gospodarza mistrzostw świata wybierali jedynie członkowie Komitetu Wykonawczego. Właśnie wtedy dokonano kontrowersyjnych wyborów, które były szeroko komentowane (przyznanie mundialu Rosji w 2018 i Katarowi w 2022). Kiedy ruszyły śledztwa w tej sprawie, wielu działaczy usłyszało wyroki za korupcję. Oprócz tego niektórzy dostali dożywotnią dyskwalifikację (Amos Adam i Renald Temari).

Obecnie głosowanie do przyznania prawa do organizacji mistrzostw świata odbywa się poprzez wybór wśród wszystkich członków FIFA, a o Komitecie Wykonawczym w starym systemie nie pozostało śladu.

RadioZET.pl/sport.pl