MŚ U-20: Sensacja w półfinale, Ukraina pierwszym finalistą

Maciej Walasek
11.06.2019 20:41
Ukraina - Włochy
fot. PAP

Ukraina jako pierwsza drużyna awansowała do finału mistrzostw świata do lat 20. W rozegranym we wtorek w Gdyni półfinale podopieczni trenera Ołeksandra Petrakowa pokonali Włochy 1:0 (0:0).

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - SPORT na Facebooku

Pierwsza połowa nie dostarczyła praktycznie żadnych emocji. Widać było, że obie drużyny nie chcą się odkryć i narazić na kontrę rywali. Nieznacznie groźniejsze były jednak akcje Ukraińców.

W 11. minucie po centrze z rzutu rożnego Kiryło Dryszliuk uderzył zza pola karnego nad poprzeczką. W 22. minucie golkiper Włoch nie miał problemów z obroną główki Daniły Sikana, ale 16. minut później kąśliwy strzał z rzutu wolnego z około 25 metrów Serhija Bulecy sprawił mu znacznie więcej problemów.

Zobacz także

Drugą połowę Włosi rozpoczęli ze znacznie większym animuszem i w 52. minucie Andrea Pinamonti powinien zapewnić swojemu zespołowi prowadzenie. Najlepszy snajper ekipy z Półwyspu Apenińskiego, autor czterech goli, nie wykorzystał sytuacji sam na sam z bramkarzem rywali - uderzył mocno, ale wprost w Andrija Łunina.

MŚ U-20: Ukraina - Włochy: Ukraińcy zaskoczyli Włochów

Kiedy wydawało się, że gole dla Italii są kwestią czasu, zrobiło się 1:0 dla Ukraińców. W 65. minucie po zagraniu po ziemi z prawej strony Juchyma Konoplii silnym uderzeniem z 10. metra Plizzariego pokonał Buleca.

Siedem minut później podopieczni trenera Petrakowa powinni podwyższyć wynik. Po świetnym prostopadłym podaniu Bulecy rezerwowy Władysław Supriacha znalazł się sam przed golkiperem Italii, ale posłał piłkę obok słupka.

Od 80. minuty Ukraińcy musieli radzić sobie w „10” – drugą żółtą kartkę otrzymał bowiem obrońca Denys Popow. Włosi nie tyle nie zdołali doprowadzić do remisu (w 89. minucie fatalnie przestrzelił Christian Capone), ile mogli nawet stracić drugą bramkę. W 83. minucie w poprzeczkę z dystansu trafił Ołeksij Kaszczuk.

W drugiej minucie doliczonego czasu Gianluca Scamacca umieścił piłkę w siatce przeciwnika, ale po wideoweryfikacji arbiter dopatrzył się faulu włoskiego napastnika. Zawodnicy Italii gwałtownie protestowali, a na boisku oraz na trybunach zrobiło się nerwowo. Z sektora zajmowanego przez kibiców Ukrainy na murawę poleciały klapki, a po końcowym gwizdku doszło do przepychanek z udziałem piłkarzy obu zespołów, także rezerwowych.

Ukraina – Włochy 1:0 (0:0).

Bramka: 1:0 Serhij Buleca (65).

RadioZET.pl/PAP/MW