Zamknij

To dlatego CAS tak potraktował Rosję. Trybunał tłumaczy swoje zachowanie

Maciej Walasek
13.04.2022 18:12
Artem Dziuba
fot. JONATHAN NACKSTRAND/AFP/East News

Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu w Lozannie (CAS) przedstawił swoje stanowisko wobec skarg Rosji w związku z odrzucaniem wniosków ws. decyzji FIFA. Przypomnijmy, że po rosyjskim ataku na Ukrainę, Międzynarodowa Federacja Piłkarska wykluczyła agresora z m.in. udziału w barażach MŚ 2022.

Rosja miała zagrać z Polską w półfinale baraży MŚ na stadionie w Moskwie. Jednak tuż po rosyjskim ataku na Ukrainę FIFA wykluczyła tamtejszą reprezentację, przyznając biało-czerwonym walkower. W finale baraży drużyna prowadzona przez Czesława Michniewicza pokonała w Chorzowie Szwecję 2:0 i awansowała do MŚ 2022.

Rosja nie zamierzała puścić tego płazem i złożyła skargę do CAS, domagając się zawieszenia kary wykluczenia z baraży, do czasu rozpatrzenia jej odwołania. 18 marca trybunał odrzucił ten wniosek, a teraz wyjaśnił, dlaczego. Głównym argumentem była możliwość bojkotu meczów z Rosjanami przez Polskę oraz jej potencjalnych kolejnych rywali w barażach - Szwecję i Czechy. Mimo że zazwyczaj FIFA karze federacje, których drużyny odmawiają rozgrywania zaplanowanych meczów, tym razem opowiedziała się po stronie Polski, Szwecji i Czech.

CAS wyjaśnia odwołanie skarg Rosji ws. MŚ 2022

- Decyzje te są w pełni zrozumiałe i nie mogą być krytykowane ani z prawnego, ani moralnego punktu widzenia - przyznali prawnicy FIFA. Dodali, że w przypadku awansu Rosji na mundial można było się spodziewać, że inne kraje także odmówią gry z Rosją, a to prowadziłoby do "nieodwracalnych i chaotycznych" konsekwencji dla przebiegu turnieju.

"Po rozważeniu wszystkich tych czynników FIFA uznała, że musi działać w celu zagwarantowania efektywnej organizacji i sprawnego przebiegu rozgrywek” – mówi komunikat FIFA.

Prawnicy rosyjskiej federacji piłkarskiej argumentowali, że zakaz wydany przez FIFA jest "ukrytą sankcją dyscyplinarną”, bez prawa przedstawienia własnych racji.

Orzeczenie CAS zostało wydane jednoosobowo przez Corinne Schmidhauser, przewodniczącą wydziału odwoławczego. Szwajcarska prawniczka musiała zdecydować, czy potencjalna szkoda wyrządzona rosyjskiej drużynie piłkarskiej przeważa nad szkodą dla FIFA, jako organizatora rozgrywek.

To dlatego skargi Rosji zostały wycofane? CAS tłumaczy decyzję

Jak zauważyła, "gdyby męska drużyna narodowa (Rosji - przyp.red.) występowała, ich przeciwnicy mogliby zrezygnować z gry, a integralność rozgrywek FIFA zostałaby poważnie naruszona” – oceniła.

Schmidhauser wyraziła także zwątpienie, czy "w świetle ogólnoświatowego oburzenia i potępienia wywołanego” wydarzeniami na Ukrainie, bezpieczeństwo rosyjskich graczy i działaczy mogłoby być zapewnione, nawet w neutralnym kraju.

MŚ w Katarze odbędą się w dniach 21 listopada - 18 grudnia. Polska trafiła do grupy C, w której zmierzy się z Argentyną, Meksykiem i Arabią Saudyjską.

RadioZET.pl/PAP