Zamknij

Robert Lewandowski o trafieniu Harry'ego Kane'a: to był gol z niczego

09.09.2021 08:44
Robert Lewandowski: To był przypadkowy gol. Anglicy mieli jedną, dwie sytuacje
fot. PAP/Piotr Nowak

Robert Lewandowski po końcowym gwizdku sędziego zdradził, że już przed początkiem meczu z Anglią był pewien, iż Polacy wywiozą ze Stadionu Narodowego dobry wynik. - Remis nie był przypadkowy. Anglicy stworzyli jedną – dwie sytuacje. Straciliśmy bramkę z niczego, ale wiedzieliśmy, że sytuacje nadejdą i jeszcze strzelimy – stwierdził kapitan kadry przed kamerami Polsatu. 

Robert Lewandowski po meczu chwalił drużynę za postawę po stracie gola. - Bramka Harry’ego Kane’a to był taki moment rozczarowania. Straciliśmy bramkę z niczego. Wiedzieliśmy, że sytuacje nadejdą i strzelimy gola. Pomimo tej straty zachowaliśmy zimną głowę – uważa Lewandowski.

Nasz najskuteczniejszy napastnik powiedział też, że według niego w meczach eliminacyjnych liczy się dla niego głównie wynik. - Dla mnie media mogą dalej narzekać na styl. Dla nas najważniejsze będą punkty i awans na MŚ. Pomimo takiego meczu, jak ten z Anglikami mamy pokorę, wiemy, co możemy poprawić. Niezależnie od przeciwnika chcemy grać tak, jak trenujemy i iść w tym kierunku, który sobie wyznaczyliśmy – jasno deklarował „Lewy”.

Robert Lewandowski: byłem spokojny o wynik

Kapitan kadry przyznał, że przed meczem był pewny swego i nie obawiał się o wynik. - Od kiedy przyjechałem na zgrupowanie byłem spokojny. Czułem dziś, że będzie dobry wynik. Przy stu procentach zaangażowania, przy pokazaniu doświadczeniu i jakości, wiedziałem, że będzie dobrze. Remis nie był przypadkowy. Anglicy stworzyli jedną – dwie sytuacje – podsumował.

RadioZET.pl/Polsat